Czy warto zdawać certyfikat ITIL Foundation?

Niedawno dorobiłem się kolejnego certyfikatu więc postanowiłem napisać o nim parę słów.

ITIL Foundation, a właściwie Information Technology Infrastructure Library Foundation Certification – IT Service Management to pierwszy stopień w certyfikacji ITIL-a, którego właścicielem jest firma Axelos.

Czym jest ITIL? To tylko i aż zbiór dobrych praktyk, wypracowanych przez lata, a służących jak najlepszemu zarządzaniu usługami IT. Poprzez jasne zdefiniowanie celów oraz przebiegów różnych procesów w przedsiębiorstwie ma zoptymalizować jego działanie, a tym samym obniżyć koszty, zwiększyć jakość, a także zadowolenie klienta końcowego.

Jak to osiągnąć? Przede wszystkim standaryzując pojęcia i procesy oraz wprowadzając coś co nazywa się cyklem życia usługi. Warto wspomnień iż biblioteka ta nie daje rozwiązania na wszystkie problemy oraz nie jest czymś co musimy wdrożyć w przedsiębiorstwie w całości. Możemy z niej wybrać elementy, które akurat u nas są pożądane i połączyć je z innymi metodykami celem uzyskania oczekiwanego efektu.

Co jest potrzebne do przystąpienia do egzaminu? W zasadzie nic. Możemy pójść na niego z ulicy ale ze względu, że jest to określona i sprecyzowana metodyka kurs jest bardzo wskazany. Na szczęście można zrobić go on line i nie trzeba brać w nim udziału fizycznie.

Wszelkie materiały do nauki możemy również znaleźć w internecie. Od książek, filmów, szkoleń na przykładowych testach kończąc. Na te ostatnie jednak należy patrzeć z przymrużeniem oka gdyż nigdy nie wiemy jakie pytania pojawią się na właściwym teście. Osobiście dostałem od kolegi aplikację stworzoną w Excelu, która zawierała około 300 pytań – żadne nie powtórzyło się na właściwym egzaminie więc jej użyteczność ograniczyła się tylko do testowania mojego generalnego przygotowania do testu.

Sam zakres materiału jest dość prosty ale niestety niesamowicie nudny. Dlaczego? Głównie składa się z podstawowych pojęć ze świata ITIL-a, które są rozwijane w kolejnych szkoleniach oraz licznych definicji i opisów procesów. Mimo, że całokształt cyklu życia usługi ma sens to poszczególne elementy bez przykładów po prostu usypiają. Tym gorzej wygląda sytuacja gdy weźmiemy pod uwagę, że na egzaminie pytania są właśnie o te suche definicje więc nawet jeśli dobrze rozumiemy i znamy procesy to i tak musimy dobrze znać ich ITIL-owe definicje.

Egzamin trwa 1 godzinę i odbywa się w autoryzowanym centrum testowym. Test jest papierowy i zawiera 40 pytań jednokrotnego wyboru. Aby zdać należy mieć 65% odpowiedzi prawidłowych czyli 26 pytań. Na egzaminie nie można mieć żadnych materiałów, a kontaktowanie się z kimkolwiek obok natychmiast skutkuje zakończeniem pisania. Przyznam, że na moim egzaminie atmosfera była bardzo napięta, a pilnujący bardzo drobiazgowi. O jakimkolwiek ściąganiu czy kontaktowaniu się nie ma mowy.

W parę dni po egzaminie przychodzą wstępne wyniki, a na właściwe i certyfikat przyjdzie nam poczekać nawet koło miesiąca.

Koszt egzaminu? Około 500 – 800 zł.

I teraz odpowiedź na najważniejsze pytanie czyli czy warto zdawać ten certyfikat?
– tak – jeśli planujemy karierę w międzynarodowej korporacji, takie szkolenie / certyfikat często jest wymagany już na etapie rekrutacji
– tak – jeśli chcemy iść w kierunku zarządzania projektami
– tak – jeśli chcemy optymalizować i rozwijać swoje usługi IT w oparciu o jakąś metodologię / dobre praktyki – ostatecznie nie musi to być ITIL ale dobrze wtedy znać jego podstawy
– tak – jeśli planujmy pracować lub pracujemy w wsparciu technicznym i chcemy dalej się rozwijać
– tak – ponieważ ten certyfikat nie wygasa więc raz zdobyty będzie w naszym cv na zawsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *