Nurkowanie

Ląd, czyli naturalne środowisko człowieka to jedynie 29% powierzchni Ziemi. Pozostałą część pokrywają morza i oceany, które najczęściej kojarzymy z filmami przyrodniczymi lub leniuchowaniem na plaży podczas wakacyjnego urlopu.

Pod powierzchnią wody kryje się zupełnie inny świat pełen życia, niesamowitości i niespodzianek. Sam po raz pierwszy trafiłem do niego wiele lat temu w Egipcie. Podczas całodziennych nurkowań, jeszcze bez jakichkolwiek uprawnień, pod okiem instruktora mogłem podziwiać piękno podwodnego świata. Od razu uderzył mnie fakt, że tuż pod powierzchnią wody możemy znaleźć tak bujny ekosystem pełen urzekających kolorów i kształtów. Prawie jakby przenieść się do innego świata, a przecież jest on na wyciągnięcie ręki dla każdego.

nurkowanie4

Przygotowanie do mojego pierwszego nurkowania.

Dlatego też po moich pierwszych podwodnych przygodach postanowiłem zapisać się na kurs nurkowania i poza jedynie podziwianiem nauczyć się także bezpiecznego poruszania się w innym środowisku.

Trochę historii

Ciężko powiedzieć kiedy pierwszy człowiek zszedł pod wodę na tyle aby nazwać go nurkiem. Wiadomo, że najstarszym świadectwem tego faktu jest asyryjska płaskorzeźba z 885 roku p.n.e. Natomiast pierwsze wspomnienie o dzwonie nurkowym znajdziemy u Arystotelesa, który w 332 roku p.n.e. opisał jego wykorzystanie podczas oblężenia Tyru przez Aleksandra Wielkiego. Za Ojca nurkowania uważa się natomiast Augusta Siebie, pruskiego inżyniera, który opatentował w 1837 roku strój nurka klasycznego.

nurkowanie3

Aktualny sprzęt do nurkowania przeszedł bardzo długą drogę.

Czemu ludzie schodzili pod wodę? Pewnie z powodów dla których robią większość nowych rzeczy, czyli: dla zdobycia pożywienia, zarobku, celów wojskowych czy w końcu zwykłej ciekawości.

Pełna historia nurkowania, tworzenia kombinezonu nurkowego czy też aparatu oddechowego jest bardzo ciekawa ale na tyle długa, że wykraczała by bardzo poza ramy mojego artykułu.

Jak zacząć ?

Generalnie swoją przygodę z nurkowaniem można zacząć na dwa sposoby. Pierwszy to podczas urlopu (najlepiej w jakichś ciepłych krajach) wybrać się na wycieczkę łodzią połączoną z nurkowaniem. Po krótkim przeszkoleniu pod okiem doświadczonego instruktora będziemy mieć możliwość za niewygórowane pieniądze sprawdzić czy jest to coś co może stać się naszą pasją. Drugim sposobem jest wybranie się na organizowane przez niektóre szkoły – nurkowania zapoznawcze. Tutaj filozofia jest podobna – sprawdzamy czy jest jest to coś co nas może „kręcić”.

nurkowanie2

Przyznam, że za pierwszym razem zaskoczyła mnie masa pasa balastowego i wyporność pianki.

Częstym pytaniem osób, które chcą zapisać się na kurs jest kwestia wybrania szkoły czy federacji. Bo przecież mamy PADI, CMAS, BSAC, NAUI i jeszcze więcej. Więc, która? Osobiście szkoliłem się w PADI ale myślę, że z nurkowaniem jest jak z każdym innym szkoleniem czyli większość zależy od instruktora, jego podejścia i tego co wymaga oraz od samego kursanta. Bo jeśli chcemy faktycznie nauczyć się czegoś i później z tego korzystać to nie dość, że będziemy się starać to jeszcze sami będziemy chcieli materiał poszerzać i jak najbardziej powinniśmy to robić. Każdy podstawowy stopień jest punktem wyjścia po którym dopiero poprzez praktykę i zbieranie doświadczenia podnosimy nasze kwalifikację. Co mógłbym polecić młodym adeptom nurkowania? Sprawdźcie opinie o szkole w której chcecie się uczyć, a następnie idźcie na niezobowiązującą rozmowę czy wręcz pierwsze zajęcia aby przekonać się czy sposób prowadzenia zajęć do was „trafia”.

Moje pierwsze zejście pod wodę.

Drugą kwestią, którą słyszałem nawet osobiście od innych nurków jest opinia, że nie powinno się zaczynać przygody z nurkowaniem od ciepłych wód czyli np Egiptu, Tunezji itp. Dlaczego? Zaletą takich miejsc jest możliwość nurkowania już przy minimalnej ilości „ubioru” gdyż woda jest na tyle ciepła, że nawet przy dłuższym nurkowaniu nie marzniemy. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w Polsce gdzie niestety trzeba założyć grubsze pianki, a czasem nawet parę ich warstw. Dodatkowo termoklina czyli warstwa wody w której następuje gwałtowny spadek temperatury jest u nas na około 7-8 metrach, a tym samym bez odpowiedniego zabezpieczenia można naprawdę w parę minut nieźle się wychłodzić. Naturalnym jest też fakt, że im grubsze pianki na siebie założymy tym komfort poruszania się będzie mniejszy. Również przejrzystość wody będzie zupełnie inna w Morzu Czerwonym (nawet 40 metrów), niż nawet w najlepszych nurkowiskach w Polsce gdzie za bardzo dobrą widoczność przyjmuje się 10 metrów. Osobiście ćwiczyłem na krakowskim Zakrzówku gdzie podaje się widoczność do 15 metrów, a my akurat trafiliśmy na może 3-5 metrów. Ostatnią kwestią są rafy, które naturalnie w Polsce nie występują, a które to są jednym z najciekawszych obiektów do podziwiania pod wodą. Wszystko to powoduje, że wybierając się na kurs i chcąc rozpocząć swoją przygodę z nurkowaniem trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie gdzie chcemy nurkować i co chcemy oglądać oraz mieć świadomość jaka jest różnica w warunkach nurkowania w Polsce i za granicą.

Bezpieczeństwo i koszty

Nurkowanie jest sportem bezpiecznym o ile oczywiście będziemy się stosować do zasad bezpiecznego nurkowania oraz stale podnosić swoje kwalifikację. Na zajęciach ćwiczy się najczęstsze sytuacje awaryjne, a każdy kto chce dodatkowo się zabezpieczyć ma do tego różne możliwości. Od sprzętowych po szkoleniowe. Działają tutaj te same zasady jak przy innych sportach czyli rozsądek i trzeźwe myślenie. Oprócz utopienia najgroźniejszym problemem na który możemy się natknąć jest choroba dekompresyjna.  Można jej jednak łatwo uniknąć planując wcześniej nurkowania i stosując się do tabel dekompresyjnych.

Dziwy podwodnego świata :)

Dziwy podwodnego świata :)

Cena podstawowego szkolenia PADI Open Water Diver to 1000 – 1200 zł. Dodatkowo trzeba doliczyć koszty podstawowego sprzętu czyli tzw ABC (maska, fajka, płetwy). Później po kursie czeka nas zakup sprzętu oraz koszty związane z dotarciem na miejsce nurkowania (szczególnie jeśli jest to zagranica). Można też oczywiście sprzęt wypożyczać w bazach nurkowych ale jak chyba w każdym sporcie lepiej mieć coś dobranego pod siebie i sprawdzonego. Tutaj ogranicza nas jedynie zasobność portfela, a profesjonalny sprzęt kosztuje odpowiednio.

Nurkowanie jest fajne.

Nurkowanie jest fajne.

Podsumowując, polecam każdemu. Można odkryć nowy wspaniały świat roślin i zwierząt, spenetrować wraki starych statków w poszukiwaniu skarbów czy po prostu zawisnąć w miejscu unosząc się nad dnem – prawie jakby się lewitowało.

Komentarze do “Nurkowanie

  1. Swietna sprawa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *