Układ – Teatr Bagatela – Scena na Sarego

Człowiek przez całe życie idzie na układy i praktycznie nie da się bez nich funkcjonować we współczesnym świecie. Rzec by można, że życie to układ – ze społeczeństwem, pracodawcą, znajomymi.

Spektakl „Układ”, którego autorem jest Elia Kazan to współczesna historia człowieka sukcesu, który uświadamia sobie, że całe życie robił to co powinien, a nie to co chciał. Eddie Anderson, bo o nim mowa, ma wszystko o czym przeciętna osoba mogła by marzyć: dom, rodzinę, a co miesiąc na jego konto wpływa pokaźna suma pozwalająca mu żyć na wysokim poziomie nie martwiąc się o jutro. Jest on przykładem człowieka sukcesu, który już jest na szczycie i może określić siebie jako człowieka spełnionego.

Pierwszą rysą na szklanym zamku jego życia są słowa kochanki, która mówi mu wprost, że jest zakłamany, że tak naprawdę na co dzień ubiera różne maski w zależności od sytuacji i nigdy tak naprawdę nie jest sobą. Słowa te wywołują w Eddim wstrząs i od tej chwili zaczyna powoli uświadamiać sobie jak kruche i sztuczne były fundamenty jego życia i kariery. Postanawia iż od teraz będzie sobą, będzie mówił to co naprawdę myśli, robił to na co ma ochotę i zacznie żyć tak jak zawsze chciał.

Jak domek z kart zaczynają walić się kolejne aspekty jego życia rodzinnego, kariery, a w końcu nawet przyjaciele zaczynają go opuszczać. Gdzieś tam w głębi umysłu ciągle wraca on do osoby i słów swojej kochanki Gwen. Staje się ona dla niego jedynym oparciem w „ułożonym” świecie, a myśli o niej zaczynają go wprost prześladować.

Świetny, wielowątkowy spektakl, zahaczający o wiele współczesnych problemów. Pokazujący jak bogate życie wcale nie musi być spełnione, jak „wyścig szczurów” niekoniecznie jest tym w czym wszyscy powinni brać udział. Polecam.

teatr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *