Gry Online – trochę własnych refleksji

Odkąd wszedłem w posiadanie pierwszego komputera klasy PC z uwagą śledziłem rynek gier. Nie tylko w celu wyłowienia ciekawych dla mnie pozycji ale również z powodu czysto praktycznego, a mianowicie kolejne generacje gier wyciskały ze sprzętu siódme poty i pokazywały realne możliwości również ewoluujących komputerów.

Aktualne gry zadziwiają fotorealistyczną grafiką, a podzespoły komputera osiągnęły niemożliwy do wyobrażenia sobie jeszcze parę lat temu poziom. Bo kto wyobrażał sobie wielordzeniowe procesory z zintegrowaną grafiką dostępne dla przeciętnego użytkownika czy wieloprocesorowe karty graficzne, które na dodatek można spinać w celu osiągnięcia jeszcze większej mocy obliczeniowej w obrębie jednej maszyny?

Równocześnie rozwijały się konsole czyli urządzenia dedykowane prawie całkowicie do gier. Niejednokrotnie podczas prezentacji nowych wersji konsol wieszczono rychły koniec klasycznych komputerów, a „konflikt” między „konsolowcami”, a „blaszakowcami” z czasem miał urosnąć na forach internetowych do rangi prawie, że mitycznego. Mimo upływu lat okazało się, że wizje te się nie sprawdziły, a poszczególne firmy i urządzenia podzieliły między siebie rynek elektronicznej rozrywki.

Kolejnym wydarzeniem mającym zamieszać w świecie komputerów było pojawienie się laptopów i ogólnie urządzeń przenośnych dzięki którym aby zagrać z kolegami po sieci nie trzeba było targać ciężkich skrzynek, a wystarczyło zabrać już znacznie mniejsze i lżejsze urządzenie. Oczywiście laptopy mimo swoich bezdyskusyjnych zalet mają także wady, których nie da się nie zauważyć. Koszt porównywalnych sprzętowo komputerów stacjonarnych i laptopów działa mocno na niekorzyść tych drugich, a znacznie bardziej skomplikowana i ograniczona możliwość ich rozbudowy powoduje iż pogoń za wymaganiami nowych gier jest w tym wypadku znacznie trudniejsza. Więc i tym razem blaszaki przetrwały mimo silnej konkurencji i licznych głosów, że tym razem to już naprawdę koniec.

W międzyczasie stało się coś, co miało na zawsze zmienić oblicze gier. Dzięki coraz szerszemu dostępowi do szybkiego Internetu przed graczami stanęła możliwość zmierzenia się w wirtualnych potyczkach z ludźmi z całego świata, a dzięki usługą takim jak Battlenet możliwość prowadzenie tysięcy gier przez miliony użytkowników na wszystkich kontynentach, a także zapisywania i porównywania swoich statystyk co miało wiele lat później przerodzić się w rynek e-sportów z prawdziwą zawodową ligą. Z pomysłu przeniesienia elektronicznej rozrywki do Internetu zaczęło korzystać coraz więcej firm, a dedykowane serwery do gier zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. Aktualnie trudno sobie wyobrazić aby jakaś nowa gra nie dawała możliwości „multiplayer”, a niektóre gry wręcz stawiają głównie lub jedynie na taki model biznesowy. Kwintesencją tego typu gier stały się MMOG (massively-multiplayer online games) oraz MMORPG (massively-multiplayer online role-playing games) gdzie w każdym momencie na wirtualnie stworzonych światach setki tysięcy ludzi prowadzą swoje wirtualne życia od zwykłych światów gdzie tak naprawdę różnica między rzeczywistością jest niewielka po wielkie fantastyczne światy gdzie gracze prowadzą nieustanne walki z siłami np zła lub między sobą. Wydawać by się mogło, że kolejnym etapem będzie rzeczywistość wirtualna ale puki co wygląda na to, że na większą rewolucję przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Ciekawą natomiast i niszową jeszcze parę lat temu branżą gier były gry przez strony www. Najczęściej wykorzystywanymi mechanizmami były tutaj flash oraz java, które to jako obiekty osadzane były na stronach i użytkownik mógł podczas przeglądania takiej strony przy okazji zagrać w najczęściej prostą łamigłówkę czy grę zręcznościową. Jednak wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej komputerów i rozwojem wspomnianych technologii gry te zaczęły drastycznie poprawiać swoją jakość i złożoność. Aktualnie coraz więcej portali, szczególnie społecznościowych oferuje swoim użytkownikom możliwość gry online za darmo bez potrzeby instalacji dodatkowych aplikacji. Co ciekawe tak prosty mechanizm przyciąga bardzo dużo osób co zaczyna widocznie odbijać się na ilości stron proponujących tego typu rozrywkę. Możemy ją zasadniczo podzielić na dwa typy. Pierwszym jest przenoszenie do sieci klasycznych gier rozbudowanych o opcję budowania sieci znajomych, grania w turniejach czy zdobywania kolejnych stopni kariery prawie jak w świecie rzeczywistym. Przykładem takiej strony jest znany chyba każdemu kurnik gdzie sam nawet grywałem w szachy, a sam portal oferuje bardzo wiele klasycznych gier przy których można spędzić wiele godzin doskonałej zabawy ale i zmierzyć się z żywym przeciwnikiem. Model gier przez strony internetowe zaczął być także wykorzystywany w bardziej „praktycznym” celu czyli organizowaniu różnego rodzaju płatnych turniejów przeniesionych choćby z kasyn. Najbardziej znaną grą jest tu chyba poker, który oprócz czysto rozrywkowej formy daje możliwość zarobienia całkiem sporych funduszy w przypadku zwycięstwa w takim turnieju. Przykładem strony oferującej tego typu rozrywki dla chcących spróbować swojego szczęścia albo pewnych swoich pokerowych umiejętności jest strona PartyPoker.

Drugim typem gier „przeglądarkowych” są gry, które zaczynają przypominać aktualne gry dostępne na komputery. Oczywiście grafiką i poziomem skomplikowania jeszcze tym pierwszym nie dorównują ale patrząc na ich dynamiczny rozwój można mniemać iż to może być ta kolejna rewolucja w grach. Obserwujemy przecież coraz szybszą migracje usług do „chmury” więc można przewidywać iż także przemysł rozrywki elektronicznej zacznie się tam z czasem przenosić. Dzięki temu można by zagrać w dowolnie wymagającą grę mając tak naprawdę jedynie wyświetlacz i jakąś formę kontrolera. Człowiek nie martwiłby się o część sprzętową bo byłaby zawsze odpowiednia do wybranej przez niego gry. On musiałby mieć tylko wystarczająco dobre łącze internetowe, które byłoby w stanie „udźwignąć” przesył obrazu w czasie rzeczywistym. Czy faktycznie jest to możliwe i w końcu długo wieszczony koniec komputerów stacjonarnych stanie się faktem? Myślę, że jeszcze przyjdzie nam na to poczekać niejedną rewolucję w grach czy modelu obliczeniowym. Natomiast pierwszymi skowronkami zmian mogą być smartfony które już w tym momencie dysponują mocą obliczeniową i możliwościami wielokrotnie przewyższającymi komputery sprzed choćby 15 lat, a przemysł gier i aplikacji na te platformy jest obecnie jednym z najszybciej się rozwijających.

Gdziekolwiek by świat gier nie dążył możemy być pewni, że będziemy tam szybciej niż nam się zdaje, a możliwości, które otrzymamy będą dla nas tak samo zaskakujące jak kiedyś wspomniane na początku wielordzeniowe procesory czy dotykowe wyświetlacze dostępne dla każdego.

 

2 Komentarzy do “Gry Online – trochę własnych refleksji

  1. Właśnie popełniłeś wykroczenie! W Polsce nie wolno (co jest oczywiście kuriozalne ale to inna sprawa) reklamować gier typu hazardowego… Też już miałem się skusić na ofertę PP ale dla własnego bezpieczeństwa zrezygnowałem. W związku z tym podziwiam Twoją odwagę :)

  2. No nie wiem. Ja nie zachęcam, a jedynie zwracam uwagę na istnienie takich gier, a druga sprawa, że hazardem jest też obstawianie przez internet zakładów sportowych, a jakoś tego pełno.
    P.S. Właśnie rozmawiałem z prawnikiem i przykro mi mylisz się :) nie jest to reklama.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *