Paintball

Czy można wymyślić grę której podstawowym elementem jest pistolet do znakowania drzew lub bydła? Okazuje się, że jak najbardziej.

Paintball w postaci jaką znamy obecnie powstał w czerwcu 1981 roku kiedy to 12 znajomych postanowiło przetestować czy za pomocą sprzętu do znakowania bydła da się zagrać w trochę bardziej realistyczny odpowiednik dziecięcych gier w wojnę. I dało się, a wskutek zaangażowania mediów w promowanie nowego sportu stał się on jedną z najdynamiczniej rozwijających się gier zespołowych na świecie. Na początku zyskiwał zainteresowanie w różnych grupach paramilitarnych aby nieco później wejść „pod strzechy” jako doskonały sposób na spędzenie czasu na świeżym powietrzu, podniesienia sprawności fizycznej i w końcu jako rozrywka i sposób integracji.

Jak zacząć?

Wiele osób uważa, że aby uprawiać paintball trzeba mieć militarne zainteresowania, specjalne predyspozycje i chęć strzelania do ludzi. Prawda jest natomiast taka iż do tej zabawy trzeba mieć jedynie chęci i wolny czas. Natomiast jeśli prawdą jest informacja iż zwycięzca pierwszej paintballowej gry „capture the flag” nie oddał ani jednego strzału upada także mit jakoby miała by być to gra nastawiona na wyszkolenie potencjalnych morderców. Faktem jest, że czym lepsza nasza sprawność tym dłużej będziemy mogli biegać po polu, ale samym bieganiem grę ciężko wygrać – dochodzi jeszcze myślenie, umiejętność obserwacji i podejmowania szybkich decyzji, a często także umiejętność współdziałania w zespole czy zdrowy rozsądek. Paintball mimo iż w rzeczywistości ma znacznie mniej wspólnego z wojną i wojskiem niż powszechnie ludziom się wydaje, szybko weryfikuje filmowe obrazy takie jak Rambo – bo jeśli pogramy dostatecznie długo i pomyślimy, że wszystkie te kulki które nas trafiły mogły by być prawdziwymi kulami zaczniemy zarówno na paintball jak i na wojnę patrzyć zupełnie inaczej. Ale wracając do tego jak zacząć. Najlepiej zebrać trochę znajomych i wynająć pole do gry ze sprzętem w jednej z wielu firm świadczących takie usługi, a następnie cieszyć się rozgrywką. Czemu nie kupować sprzętu? Na pewno nie od razu, bo co jeśli zagramy raz, drugi, trzeci i stwierdzimy, że zupełnie nam to nie pasuje albo, że znacznie różni się to od tego co sobie wyobrażaliśmy na temat tego sportu? Wtedy nie będziemy się musieli zastanawiać co zrobić z niepotrzebnie kupionym sprzętem. Ale jeśli po paru grach złapiemy bakcyla wtedy warto zajrzeć na jedno z wielu forów paintballowych gdzie doświadczeni gracze pomogą nam dobrać sprzęt, doradzą, a może nawet skompletujemy naszą przyszłą ekipę do stałych rozgrywek.

Bezpieczeństwo i koszty

Jak każdy sport paintball niesie pewne ryzyko jeśli chodzi o nasze zdrowie. Większość jednak elementów mogących być potencjalnie niebezpieczne łatwo wyeliminować stosując się do paru prostych zasad. Zawsze na polu noś maskę, zdejmuj ją tylko poza obszarem wyznaczonym do rozgrywek. Zawsze schodząc z pola zakładaj osłonę na lufę i blokuj spust. Nigdy nie celuj poza polem do osób/zwierząt, nawet jeśli marker jest niezaładowany, nie zaglądaj do lufy – nie ma tam nic ciekawego 😉 chyba, że kulka się rozpadła i musisz ją wyczyścić. Dbaj aby Twój marker nie miał większej prędkości wylotowej kulki niż jest to dozwolone (w większości przypadków 300 fps). Nie strzelaj do innych graczy ze zbyt bliskiej odległości – uderzenie kulką szczególnie w odkryte części ciała takie jak głowa czy dłonie jest bolesne. Jeśli zauważysz kogoś kto nie stosuje się do powyższych zasad zwróć mu uwagę – dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych. Jeśli posiadasz – noś rękawicę, osłonę na szyje, wysokie buty i ochraniacze – lepiej być przesadnie ubezpieczonym niż później płakać. Dochodzimy tu do jeszcze jednego pytania: Czy uderzenie kulką boli? Oczywiście, że tak, dlatego odpowiednie ubranie jest takie ważne, a strzelanie do siebie z małych odległości nie jest zbyt koleżeńskie. Ogólnie zdrowy rozsądek jak najbardziej wskazany. W przypadku zorganizowanych imprez stosujemy się dodatkowo do regulaminu organizatora. W jakim ubraniu grać? Przede wszystkim w wygodnym i wytrzymałym, wcale nie musi być to „moro” choć jeśli gramy w lesie to barwy maskujące na pewno pomogą nam bardziej niż kolorowe ubranie.

Jeśli chodzi o koszty to podają je firmy które organizują takie imprezy na swoich stronach. Jeśli chcemy kupić własny sprzęt to tak naprawdę górnej granicy nie ma bo nawet jeśli kupimy „zestaw startowy” to z czasem i wraz ze wzrostem naszego doświadczenia będziemy chcieli go rozbudować czy całkowicie zmienić. Ogólnie nie jest to sport tani gdzie kupimy sprzęt i będziemy się nim posługiwać przez następne 10 lat, a przede wszystkim musimy kupować na bieżąco podstawowe „materiały eksploatacyjne” czyli gaz i kulki.

Można jeszcze zastanowić się nad tematem gdzie grać. Tutaj ograniczeniem jest tylko własna inwencja. Stare opuszczone budynki, lasy, podziemia, czy nawet zamki i stare fabryki – coraz więcej miejsc jest przerabianych na pola do paintball-a wiec jest w czym wybierać.

A więc nic tylko spróbować :)

DSC04973

DSC04978

DSC04988

5 Komentarzy do “Paintball

  1. Powiem Ci, że są ludzie, których nigdy zapewne nie przekonasz do tego typu zabawy. Ja właśnie do takich osób należę… Strzelanie sportowe tak, strzelanie do ludzi dla zabawy nawet farbą nie…

  2. „Strzelanie do ludzi” to bardzo ogólne stwierdzenie, nie jest to broń, to tak jakby rzucanie do siebie śnieżkami nazwać „strzelaniem do ludzi”. :) Ale oczywiście wszystko jest kwestią gustu.

  3. Kol. Milczarek jest staroświeckim dziwakiem, więc strzelanie żelatyną uważa za wybryk. 😉

  4. @Maciek – Oczywiście, że tak i co więcej – jestem z tego dumny!

  5. No tak takie marnotrawstwo żelatyny :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *