Egipt – religia

Dominującą religią Egiptu jest oczywiście Islam. Niektórzy twierdzą iż jedyną, ale obecność Koptów jest zauważalna na tyle iż nie da się powiedzieć że Egipt to kraj czysto muzułmański. Wyjeżdżając do takiego kraju trudno nie pokusić się o zwiedzenie meczetów oraz poznanie podstaw i zasad tej jakże odmiennej wydawałoby się wiary.

Na miejscu możemy dowiedzieć się wielu bardzo ciekawych rzeczy i wysłuchać wielu odmiennych zdań na temat wiary oraz jej zasad, a Egipcjanie są bardzo chętni do poopowiadania nam o swojej religii. Będąc w jednym ze sklepów, zapytawszy czy czytana aktualnie przez sprzedawcę książeczka to nie przypadkiem Koran, on przytaknął, zawołał swojego kolegę któremu opowiedział o całej dla mnie trywialnej sytuacji, a następnie obaj zaczęli ze mną rozmawiać całkowicie na luzie o sprawach wiary, języku arabskim i życiu pokazując wyraźnie iż są bardzo zadowoleni z tego iż ktoś chce się nauczyć czegoś o ich kraju i religii. Rozmawiając z nimi można sobie zdać sprawę, że religia ta jest bardzo podobna do chrześcijaństwa.

Jej podstawowymi zasadami są:
1. Wiara w jednego boga – to przecież tak jak u nas, no może z tym wyjątkiem iż muzułmanin na nasze porównanie odpowiedziałby – wierzysz w jednego boga, ale w trzech osobach. No właśnie, u nich nie ma takiego podziału, bóg jest jeden i koniec.
2. Modlitwa – pięć razy dziennie powinni się modlić z twarzą zwróconą w stronę Mekki. Tutaj też niespecjalnie różnią się od chrześcijaństwa – modlitwa poranna, wieczorna czy przed jedzeniem nie jest u nas przecież niczym specjalnym.
3. Jałmużna – obowiązkiem każdego muzułmanina jest oddawanie części swojego majątku biednym, jeśli przyjrzymy się miastom w Egipcie to zauważymy bardzo niewielu żebraków w przeciwieństwie do naszych miast gdzie oprócz regularnych żebrających są jeszcze cwaniaki i menele.
4. Post – czyli ramadan, muzułmanie nie jedzą i nie piją od wschodu do zachodu słońca, coś jak nasz wielki post tylko znacznie bardziej rygorystyczny. Wystarczy wyobrazić sobie jak w egipskim klimacie można cały dzień nic nie pić i porównać to do naszego postu.
5. Pielgrzymka – każdy prawdziwy muzułmanin powinien raz w życiu przybyć do Mekki. To tak jak u nas pielgrzymka do Ziemi Świętej.
jest jeszcze 6 punkt, tak zwana Święta Wojna, która nam kojarzy się z zabijaniem i terrorystami, a która tak naprawdę jest walką wewnętrzną każdego muzułmanina ze swoimi słabościami, ale oczywiście wszystko zależy od interpretacji. No właśnie interpretacja, przyjrzyjmy się alternatywnej interpretacji zasad Islamu.
Co do punktu pierwszego, mamy tu maksymalną prostotę, monoteizm w czystej postaci, dzięki czemu nie ma miejsca na nadinterpretacje i każdy nawet najmniej wykształcony zrozumie to w jeden sposób. Musimy pamiętać iż w Islamie zakazane są jakiekolwiek wizerunki Allaha, co od razu ucina możliwość oddawania czci jakimś figurkom czy obrazom. Co ciekawe za jednego z proroków Allaha muzułmanie uważają Mojżesza nie mówiąc o Jezusie co także w pewien sposób łączy Islam z Chrześcijaństwem.
Jak ciemnemu i niewykształconemu ludowi powiedzieć, że należy się myć dla higieny? Bardzo łatwo, należy powiedzieć im, że myją się dla boga. Muzułmanin nie może do modlitwy podejść brudny dlatego przed każdą z pięciu modlitw musi obmyć całe ciało i zmyć z siebie brudy tego świata aby przed bogiem stanąć czystym. I tak problem z myciem rozwiązany. Z ciekawych spraw, które można zauważyć to brak papieru toaletowego w łazienkach. Muzułmanie go nie używają (podobno Koran zakazuje), podmywają się po załatwieniu czynności fizjologicznych wodą i lewą ręką. Dlatego zawsze podają nam prawą gdyż drugą uważają za nieczystą. Wszędzie gdzie przyjdzie Wam się zatrzymać zobaczycie w łazienka takie małe kraniki nisko nad ziemią, czasem z wężem, teraz domyślicie sie do czego służą.
Jak pomóc tym którzy sami sobie nie mogą poradzić? Kalekom, chorym, itd. Wprowadzić podatek na cele socjalne, ale czy ludzie się zgodzą? Znowu się zgodzą jeśli będzie to w podstawach wiary. I tak mamy jałmużnę.
A co z postem? Po pierwsze jest on bardzo zdrowy gdyż służy przeczyszczeniu organizmu, a po drugie po zachodzie słońca jedzą wszyscy i to dosłownie. Nikomu nie może wtedy zabraknąć jedzenie a muzułmanie zapraszają wtedy każdego do swojego stołu wystawionego często na ulicę. Nie powinno się odmawiać, a raczej skosztować czegokolwiek i podziękować. Tutaj możemy zauważyć też jeszcze jedną ciekawą rzecz, Nubijczycy podchodzą do postu w trochę inny sposób i przez cały dzień podjadają to i owo, a na stwierdzenie, że przecież jest post odpowiadają: Allah pod dachem nie widzi :) Dlatego w domu można wrzucić coś na ząb, ważne żeby nikt z sąsiadów nie zobaczył :) Czy to w post czy normalnie muzułmanom nie wolno pić alkoholu, dlaczego? Bardzo proste, wystarczy spróbować co się stanie jak machniemy jedno piwo w 40 stopniowym upale. Za narkotyki kara jest jedna – śmierć. Ciekawą rzeczą jest jeszcze to iż nie mogą jeść mięsa wieprzowego co przez długi czas było dla mnie tajemnicą. Bo jak, wieprzowinka przecież nie jest taka zła. Ale okazuje się, że w klimacie Egipskim świnie chorują na bardzo niebezpieczną chorobę która nie oszczędza ludzi. Nie ma świń, nie ma choroby. Proste.
Pielgrzymka jest też dość ciekawą sprawą. Czasem cała wioska zrzuca się dla jednej osoby. Jeśli taki pielgrzym zginie w drodze ma zagwarantowany bilet do nieba więc to co się dla nas wydaję straszne jak się słyszy ilu to pielgrzymów do Mekki zginęło dla nich jest to prosta droga do nieba.
Jeśli planujemy zwiedzanie meczetu pamiętajmy, że wchodząc zdejmujemy buty, można obmyć nogi przed wejściem. Kobiety modlą się osobno od mężczyzn co by im nie przeszkadzały. Wszelkie odkryte części ciała zakrywane są przez specjalne wdzianko które otrzymują przy wejściu.

meczet

3 Komentarzy do “Egipt – religia

  1. Jay pisze:

    Z tym barkiem papieru toaletowego to mnie trochę zdziwiło

  2. Wyjątkowo praktycznie cały tekst mi się podoba!
    Dobra robota i rozsądne przybliżenie podstawowych zasad Islamu – to zaskakujące jak generalnie ludzie mało o tym wiedzą…
    Jedyne co razi to formy: nasza religia, nasze zasady itd. Co masz na myśli? lub inaczej: kogo masz na myśli pisząc my lub nasze?

  3. W Polsce jest chyba 95% katolików, a przynajmniej tak sie deklarują więc przez „nasze” rozumiem Polaków i nie stawiam tutaj równości pomiędzy Polak i katolik. Większość wielkich religii przekazuje wartości uniwersalne, a jedynie otoczka jest inna. Więc czy będzie to katolik, wyznawca religii jedi czy stoik można powiedzieć : jak u nas :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *