Egipt – Jak się przygotować na podróż do Egiptu i co zabrać ze sobą

8 czerwca 2009 Wpisane w Egipt

Przed wyjazdem do Egiptu przeglądałem Internet i poradniki w celu zapoznania się z warunkami jakie tam panują oraz z poradami co zabrać a co nie. Ponieważ wszędzie pisało co innego postanowiłem przygotować się na własną rękę zgodnie z zdrowym rozsądkiem i na podstawie własnych doświadczeń z licznych podróży tych bliższych i tych dalszych.

Na miejscu okazało się, że trafiłem w dziesiątkę, więc aby oszczędzić wyjeżdżającym poszukiwań i zastanawiania się postanowiłem przedstawić co faktycznie warto zabrać ze sobą a co można przysłowiowo olać wybierając się na dwa tygodnie z czego większość dni planujemy spędzić na zwiedzaniu/podróżowaniu.

Dokumenty:

Z dokumentów jedyną ważną rzeczą jest paszport. To dzięki niemu wjedziemy oraz wyjedziemy z Egiptu, to on jest naszym dokumentem tożsamości i to on jest zatrzymywany w hotelu podczas pobytu lub na jego podstawie się meldujemy w owym hotelu. Za jego pomocą możemy też dokonywać zakupów na bezcłowym i w innych specjalnych sklepach w Egipcie. Osobiście zabrałem jeszcze dowód osobisty ale ani razu się nie przydał, natomiast jeśli ktoś posiada międzynarodowe karty/legitymacje studenckie warto je wziąć gdyż w większości miejsc w których do zwiedzania potrzebne są bilety upoważniają do zniżek.

bilet

Waluta

Egipską walutą jest funt egipski, jego wartość to około 50-60 groszy. W Polsce praktycznie niewymienialny więc dopiero na miejscu opłaca się w niego zaopatrzyć.

Jedyną słuszną i kochaną przez Egipcjan walutą jest dolar. Zmiany w jego wartości nie mają wpływu na ceny bo te z kolej nie istnieją w postaci jakiej my cenę znamy i rozumiemy.

Podstawowym pytaniem jest ile zabrać dolarów na wyjazd. Ja osobiście na dwa tygodnie, mając opłacone noclegi oraz wyżywienie zabrałem 700 dolarów i z tego jeszcze 100 przywiozłem do Polski. Korzystałem praktycznie ze wszystkiego i wszędzie więc jest to kwota w pełni wystarczająca. Osoby które spotkałem, a które w Egipcie były już któryś raz z kolej stwierdziły, że tak naprawdę ile pieniędzy byśmy nie wzięli to i tak w Egipcie znajdzie się sposobność na wydanie wszystkiego. Najlepiej więc przed wyjazdem siąść z kartką i ołówkiem przeliczyć ile pieniędzy na co potrzebujemy, dodając jakieś 3 dolary za każdy dzień na napiwki oraz pieniądze na takie rzeczy jak: woda, prezenty/pamiątki, dodatkowe atrakcje, bilety jeśli nie mamy ich już opłaconych wcześniej, wizę oraz 100-200 dolarów na zapas i nieprzewidziane wydatki. Przy dolarach należy pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze są problemy z wymianą/płatnością dolarami starszymi niż 2002r dlatego zabierając je z Polski zwróćmy na to uwagę aby potem na miejscu nie mieć niemiłej niespodzianki. Drugą rzeczą są nominały. Ponieważ dolar jest tam wart około 5 funtów więc zabieranie 100 dolarowych banknotów mija się z celem. Częstym widokiem przy płatności dolarami są sprzedawcy rozkładający ręce i twierdzący, że nie mają wydać i wtedy albo bierzemy towar bez reszty albo zostajemy z pieniędzmi i bez towaru, jest jeszcze trzecia opcja – dobrać coś przy zakupach ale wtedy możemy mieć pewność, że mocno przepłacimy. Dlatego przy sobie powinniśmy mieć zawsze przynajmniej 5 dolarów w jedno dolarówkach, parę piątek i dziesiątek. Nie opłaca się także wymieniać wszystkiego na lokalną walutę, maksymalnie dwieście dolarów jednorazowo, choćby z tego powodu, że dolara przyjmują i tak podczas płatności, a raczej nie będziemy potrzebować, aż tak dużej ilości lokalnej gotówki. W niektórych miejscach można płacić kartą ale specjalnie bym na to nie liczył i karta może być tylko jako coś w rodzaju ostatniej deski ratunku jak zabraknie nam pieniędzy(osobiście nie brałem). Pierwszą rzeczą jaką należy zrobić po otrzymaniu lokalnej waluty jest dokładne przyjrzenie się poszczególnym nominałom gdyż część z nich jest bardzo podobna co może zostać wykorzystane przeciwko nam na targu przy wydawaniu. Ostatnią rzeczą walutową o której należy wiedzieć jest to, że Egipcjanie nie lubią monet, a więc jeśli mamy ich parę możemy zostawić na pamiątkę, jednak jeżeli ktoś chce nam wydać ich większą ilość lepiej jest poprosić o papierkowe gdyż później możemy mieć problem z upłynnieniem ich. W jednej ze świątyń płacąc za wodę monetami sprzedawca zapytał mnie co to jest, a jak wytłumaczyłem mu, że przecież to jego własna waluta był bardzo zdziwiony i zapytał czy nie mam papierków.

Dobrym pomysłem jest także trzymanie pieniędzy w paru miejscach. Nawet nie ze względu na kradzieże które tam są rzadkością ale dlatego, że wyciągając gruby portfel napchany pieniędzmi pokazujemy sprzedawcy, że stać nas na znacznie więcej co będzie skutkować gorszymi negocjacjami i wyższymi cenami.

W Egipcie można płacić także w Euro, nawet w niektórych miejscach w złotówkach jednak uniwersalną walutą jest dolar oraz lokalny funt i tego powinniśmy się trzymać.

targ

Leki

Warto zabrać wszystkie leki które są nam niezbędne np. jeśli mamy alergie czy inne problemy wymagające stałego przyjmowania leków. Poza tym nic więcej jest nam niepotrzebne. Po przyjeździe do Egiptu za marne parę funtów warto kupić Antinal czyli lokalny lek na problemy żołądkowe aby w razie czego być przygotowanym. Jeśli często podróżujemy/chodzimy po górach, pijemy nieprzegotowaną wodę oraz np. wodę z górskich źródełek (jak ja) to kompletnie nic nam nie grozi gdyż żołądek i jelita są przyzwyczajone do zwalczania bakterii. Jednak jeśli jesteśmy bardzo „sterylni” należy być przygotowanym, że żadne leki ani internetowe porady nie pomogą nam i faraon prędzej czy później zapuka do naszych drzwi.

Jedzenie oraz napoje

Można zabrać na drogę jakąś kanapkę ale należy pamiętać, że do samolotu nie wolno wnosić większych butelek z płynami i innymi podejrzanymi substancjami jak kremy, pasty itp. dlatego najlepiej nic nie zabierać ze sobą, a we wszystkie tego typu rzeczy zaopatrzyć się na miejscu lub na bezcłówce przed wejściem do samolotu. Często na pokładzie samolotu można zamówić coś do picia i jedzenia, a czasem jest to nawet wliczone w bilet.

Aparat fotograficzny i kamera

Oczywista oczywistość jak mawiał pewien polityk. Z ważnych rzeczy trzeba mieć na uwadze iż w Egipcie na fotografowanie ze statywem należy mieć specjalne pozwolenie oraz iż fotografowanie w miejscach niedozwolonych może zakończyć się bardzo niemile łącznie ze stratą aparatu oraz zwiedzaniem lokalnego więzienia. Fotografowanie ludzi natomiast bez ich uprzedniej wiedzy będzie często skutkować wyciągniętą ręką o zapłatę więc należy pamiętać o tym, że wszelkie fotograficzno – filmowe czynności wykonujemy w miejscach „bezpiecznych” gdzie nie wpakujemy się w kłopoty z tego powodu. Pamiętajmy o zabraniu dodatkowych klisz/kart/baterii oraz pokrowca i narzędzi czyszczących do naszego sprzętu. Wszechobecny kurz i bardzo silne słońce potrafią bardzo szybko uszkodzić sprzęt elektroniczny i po takiej podróży jeśli nie traktowaliśmy go z odpowiednią uwagą może nadawać się jedynie do wyrzucenia.

pszczelarze

Sprzęt przeciwsłoneczny

Podstawową ochroną przed słońcem powinno być okrycie głowy oraz okulary. W południe upał jest naprawdę potężny i nawet parominutowe przebywanie na słońcu bez żadnej ochrony może skończyć się udarem albo poparzeniem. W szczególności na początku wyprawy kiedy organizm musi się przyzwyczaić do wysokich temperatur i silnego promieniowania. Parę osób które przyjechały razem ze mną a nie zabrały okularów nabawiły się po dwóch dniach zapalenia spojówek i przez kolejne dni musiały zakrapiać oczy. Po paru dniach kiedy jesteśmy przyzwyczajeni możemy przestać chodzić w okularach ale warto je mieć przy sobie na wszelki wypadek tak samo jak nakrycie głowy. Przez parę pierwszych dni oraz do każdego dłuższego opalania powinniśmy mieć krem, filtr jak największy, tak z 20 – 30. Można kupić od razu odstraszający owady i mieć ten drugi problem z głowy od razu. Bez kremu w okolicach południa wystarczy poleżeć godzinkę a wieczorem będziemy odczuwać intensywnie skutki naszego błędu. Osobiście smarowałem twarz i ręce przez pierwsze 4 dni, potem zaprzestałem całkowicie smarowania ale tez nie opalałem się specjalnie, a cały czas byłem w ruchu. W okolicach 10 dnia dopiero zauważyłem opaleniznę, a dzień przed wyjazdem byłem już spieczony jak węgielek. Ja jednak mam bardzo odporną na opalenie skórę więc nie polecałbym leżenia na słońcu bez kremu przez dłuższy okres. Jeśli ktoś planuje nurkowanie/żagle to musi pamiętać, że na wodzie opala się znacznie szybciej ze względu na odbite od wody promieniowania które potęguje efekt opalania. Na miejsca takie jak: głowa, kark, ramiona, a także inne odkryte części ciała należy zwracać uwagę co jakiś czas. Leżący koło mnie na piasku kolega który też się nie posmarował ale nie wiedział, jak szybko się opala wieczorem wyglądał jakby ktoś wrzucił go na gorący olej, cały czerwony jak rak, a w wielu miejscach poparzenia, skończyło się na lekach przeciwbólowych, smarowaniu kremami i spaniu z ręcznikami nasączonymi wodą aby schłodzić ciało.

pustynia

Woda

Najlepiej mieć przy sobie przynajmniej jedną butelkę wody, a najlepiej dwie półtoralitrowe i w momencie wypicia pierwszej od razu szukać możliwości odnowienia zapasu. Gorąca w Egipcie nie czuję się tak samo jak w naszym klimacie gdyż jest tam bardzo sucho co powoduje iż pot paruje z nas momentalnie i zdaje nam się, że ani się nie pocimy ani nam się nie chce pić. Jednak zwróćcie uwagę jak często normalnie oddajecie mocz , a jak często robicie to w Egipcie. Ja mimo wypijania 2 butelek wody dziennie (3 litry) plus dodatkowych napojów do posiłków plus jedzeniu owoców oddawałem mocz raz dziennie. Pustynia jest bardzo zdradziecka i jeśli nie będziemy kontrolować sytuacji i nie będziemy pić wody przez cały czas, to w momencie w którym poczujemy pragnienie będziemy mieć już poważne odwodnienie które istotnie utrudni nam podróżowanie. Wodę pijemy tylko niegazowaną, gdyż gazowana powoduje sztuczne uczucie nasycenia, które wprowadza nas w błąd dając mylne wrażenie, że wypiliśmy więcej niż faktycznie.

Ubranie

W doborze ubrań jest parę zasad. Po pierwsze jak najbardziej przewiewne abyśmy się nie pocili i nie dusili. Najlepiej lniane. Drugą zasadą jest kolor, czym jaśniejsze tym lepsze czyli biały, piaskowy itd. Ubranie ciepłe należy zabrać jedynie na powrót do Polski czyli coś z długimi rękawami. Ja nie zabrałem nic i po wylądowaniu w Polsce na lotnisku gdzie było 3 stopnie powyżej zera musiałem założyć egipską galabije i tak podróżować do domu. Mężczyźni nie muszą się specjalnie przejmować w związku z ubiorem w Egipcie. Kobiety mają trochę gorzej ale najlepiej kierować się ogólną zasadą szacunku dla innych czyli jeśli wchodzimy do meczetu to wiadomo, że nie przystoi wejść w sukience z dużym dekoltem lub jeśli na plaży nie ma znaku, że jest to plaża dla nudystów to nie opalać się toples. Poza tym Egipcjanie mierzą turystów inną miara więc można im o wiele więcej niż lokalnym. Przyjeżdżamy do kogoś w goście więc starajmy się jak najbardziej dostosować do lokalnych obyczajów bo dzięki temu zdobędziemy sympatie mieszkańców. Z butów oczywiście klapki i sandały, a kryte jedynie jeśli jedziemy na safari, poza tym uważać trzeba na pustyni gdyż piasek na wydmach jest bardzo gorący więc próba wbiegnięcia na wydmę może zakończyć się przeskakiwaniem z nogi na nogę i wydawaniem różnych dziwnych dźwięków.

Pływanie

Może czerwone jest bardzo ciepłe, słone i piękne. Już bardzo blisko brzegu można zobaczyć początki rafy, kolorowe rybki, koralowce, jeżowce. Warto zatem zabrać chociaż okulary do pływania, a najlepiej maskę,rurkę i płetwy co pozwoli nam na podziwianie piękna podwodnego świata. Podczas pływania musimy także uważać gdzie stajemy gdyż bliskość rafy powoduje także niebezpieczeństwo dotkliwych ran w przypadku stanięcia na coś innego niż dno. Z Egiptu nie wolno wynosić niczego co zostało wyjęte z wody, więc nie ma co zbierać ani kupować muszelek/koralowców itd. ponieważ kary są bardzo dotkliwe i nie warto ryzykować. Jeśli chcemy mieć jakąś pamiątkę z morza najlepiej zakupić ją w sklepie który posiada pisemne pozwolenie na handel i eksport swoich produktów za granicę.

woda

Alkohol

Do Egiptu absolutnie nie opłaca się brać alkoholu, a już między bajki należy włożyć opowieści jak to setka do obiadu ratuje przed faraonem. Jedynie jeśli ktoś lubi naszą polską czystą i nie może się bez niej obejść może ją zabrać. Egipt jest krajem islamskim gdzie alkohol jest zakazany więc poza hotelami i sklepami dla turystów może być spory problem z zakupem czegoś mocniejszego na miejscu.

Plecak

Warto pomyśleć o jakimś plecaku do którego wrzucimy dwie butelki wody, jakąś przekąskę, zakupione towary czy w końcu idąc na plażę ręcznik i płetwy.

Inne

Szczoteczka do zębów, perfumy, ręcznik, i inne rzeczy codziennego użytku. Osobiście nie brałem telefonu gdyż planowałem odpocząć i całkowicie odciąć się na dwa tygodnie od Europy. W każdym hotelu jest, więc w razie wypadku można stamtąd zadzwonić do Polski.

Na zakończenie chciałbym napisać iż ja pakując się do Egiptu zmieściłem się w 5 (słownie: pięciu) kilogramach bagażu głównego i 2 kilogramach podręcznego.


Zobacz inne wpisy z tej kategorii:


Tagi: , , ,

  1. 178 komentarzy to “Egipt – Jak się przygotować na podróż do Egiptu i co zabrać ze sobą”

  2. By Jakub Milczarek on cze 10, 2009

    Całkiem ładny tekst – podoba mi się (pomijając fragment „wszędzie pisało co innego”)! Moje uznanie!
    Może kiedyś skorzystam z tych porad :)
    Muszę jednak przyznać, że rozbawił mnie ostatni akapit, bo w moim przypadku zmieścić się w 5 kg jest z definicji niemożliwe :P

  3. By SQ7UFO on cze 11, 2009

    Widzisz cuda :P Tak przynajmniej wskazała waga lotniskowa na której trzeba było położyć swój plecak :) W drodze powrotnej było już to pewnie grubo ponad 20 kg ale na szczęście w tamtejszym lotnisku albo mieli to w nosie albo wagi nie działały ;)

  4. By Agata on cze 18, 2009

    Super text :) wylatuję do Egiptu na 2 miesiące, więc Twoje porady na pewno się przydadzą ;) Dzięki ! Pozdro \m/

  5. By SQ7UFO on cze 18, 2009

    Dwa miesiące w kraju faraonów :) … pięknie. Nic tylko życzyć niezapomnianych wrażeń :)

  6. By pejo on cze 21, 2009

    Wow a to sie musiałeś napracować przy pisaniu tego :) ale trzeba przyznać dobra robota :)

  7. By Ewa on cze 26, 2009

    Swietnie zredagowane. Bardzo cenne rady. Jade do Sharm za 5 dni. Pozdrawiam

  8. By SQ7UFO on cze 26, 2009

    Dzięki i powodzenia w odkrywaniu piękna Egiptu. Sharm to jedna z większych baz nurkowych więc na pewno warto poszukać tam kapitana Nemo :)

  9. By Patrycja on cze 28, 2009

    Świetny tekst, wyjeżdżam za tydzień do Egiptu inajbardziej boję się, że zabiorę ubrania, w których będę się męczyła. Branie bluzek na naramkach chyba mija się z celem. Będę musiała zakupić jakąs chustę pewnie na miejscu, by spokojnie wchodzić do meczetów. A co jeśli chodzi o spodnie? Muszę brać jakieś z długimi nogawkami?

  10. By SQ7UFO on cze 28, 2009

    Czym bardziej odkryte ubrania tym gorzej. W dolinie robotników było powyżej 60 st w słońcu – zaczął nam się termometr przekręcać, a znajoma która od zeszłego tygodnia siedzi w Egipcie pisała mi, że mają 40 st w cieniu w dolinie królów :) Po wejściu do grobowców w dolinie królów momentalnie z wszystkich się leje a ubranie przykleja się do ciała – wtedy dopiero czuje się prawdziwy upał jak w saunie. Ze względu na brak cyrkulacji powietrza, dużą ilość ludzi i zwykłą trudność poruszania się odradzam wchodzenie do głębokich grobowców dla osób starszych czy z problemami z sercem. Lepiej nie wejść niż być wyniesionym :)
    Co do długich spodni. Ja miałem ze sobą dwie pary lnianych na wszelki wypadek. Większość czasu chodziłem w krótkich ale takich za kolana.
    Chustę można kupić na miejscu za 5-15 funtów egipskich. Trzeba się tylko na targowanie przygotować i wiedzieć, że przez pierwsze dni ceny będziemy mieć znacznie wyższe niż „normalnie”, a wynika to z tego, że nieopaleni turyści płacą więcej gdyż sprzedawca podchodzi, że pewnie dopiero do Egiptu wjechał więc pewnie nie ma pojęcia ani o cenach ani o targowaniu … i w większości ma rację :)
    Ogólnie chusta jak najbardziej polecana, a bluzki na ramiączkach wczesnym rankiem, wieczorem i nocą :)
    Bardzo przyjemnie siedzi się późnym wieczorem na skalnym „molo” przy samym morzu obserwując gwiazdy i wsłuchując się w szum morza i nocny gwar egipskiego miasta :) polecam.

  11. By Mag on cze 30, 2009

    a slyszeliscie cos o czekach podroznych??
    zastanawaim sie czy to dobre rozwiaznie.
    jade do egiptu na miesiac i nie chcialabym miec przy sobie caly czas duzej ilosci gotowki;/

  12. By SQ7UFO on lip 1, 2009

    Jak na miesiąc no to bardziej kartę bym brał niż bawił się w czeki podróżne. Najczęstsze zakupy które robiłem były na bazarach czy w mniejszych miejscowościach, a tam nawet o opłacie kartą można zapomnieć. Choć jeśli jedzie się na własną rękę to wystarczy wcześniej dowiedzieć się czy w miejscowościach w których będziemy są banki/bankomaty czy placówki realizujące takie czeki. W samolocie jeśli mamy portfel w kieszeni nikt nam go ukraść nie powinien. Natomiast w samym Egipcie kradzież jest bardzo rzadka gdyż oskarżenie o kradzież w hotelu równa się dla takiej osoby natychmiastowym zwolnieniem, a bezrobocie jest tam ogromne więc nikt nie zaryzykuje. Ogólne pod względem trzymania rąk w swoich kieszeniach to nie jeden Europejczyk mógłby się od nich uczyć. Oczywiście mogą nas okraść ale częściej okaże się, że to np przybysze z Europy sobie dorabiają :)
    Z dwóch rzeczy o które faktycznie warto się martwić to to, że po sprzątaniu pokoju możemy znaleźć ślady paluchów w kremie czy użytą szminkę ale tu należy pamiętać, że oni takich rzeczy nie mają lub ich po prostu nie stać więc najprościej to olać i wliczyć w napiwek :)
    Ważniejsze jest nauczenie się rozpoznawania tamtejszej waluty i dokładnego sprawdzania przy wydawaniu co nam dają bo mają zakaz kradzieży ale oszukiwania już nie :)
    Aha i przypadkiem nie zróbmy takiego głupstwa, że np na bazarze otworzymy portfel i powiemy sprzedawcy „to niech pan sobie weźmie” bo weźmie dokładnie tyle ile wynegocjowaliśmy ale dodatkowo weźmie sobie napiwek (bakszysz) za pomoc, a tu już tylko od niego zależy na ile tą pomoc wyceni :)

  13. By Adam on lip 31, 2009

    Dzięki za informacje, bardzo przydatne.

  14. By Aga on lip 31, 2009

    Witam, czy trzeba zakładac jakies obuwie podczas wchodzenia do wody? Jadę do Sharm. Pierwszy raz w Egipcie. jesli kupować to jakie? Sandały zapinane? Klapki?
    Prosze o podpowiedź
    Pozdrawiam
    Aga

  15. By SQ7UFO on sie 3, 2009

    Najlepsze są buty „gąbkowe” przeznaczone do nurkowania, wyglądają trochę jak kapcie albo stopki ale zwykłe klapki też mogą być. Wszystko zależy od tego jak blisko od brzegu przy miejscu naszego plażowania jest rafa. Ukłucie przez morskie organizmy nie dość, że bolesne to może wywołać powikłania, a jeszcze jak się okaże, że mamy alergie na ich ukłucia to klepsydra :) Jeśli nie mamy żadnych butów to dla bezpieczeństwa lepiej wchodzić do wody tylko tam gdzie dokładnie widzimy dno, trzeba też pamiętać, że woda zniekształca obraz powodując, że rzeczy wydają się być w innej odległości niż w rzeczywistości. Osobiście przed wejściem do wody obejrzałem dno i sprawdziłem jak do wody wchodzą inny z tej samej plaży, to najlepszy wskaźnik. Jak duży procent ludzi ma buty to znaczy, że pewnie coś jest na rzeczy. Jeszcze co do tego jakie te buty powinny być: jeśli planujemy w nich pływać to muszą mieć dwie podstawowe cechy, nie mogą spaść podczas pływania i powinny mieć na tyle odporną podeszwę aby w razie stanięcia na czymś klującym były w stanie nas zabezpieczyć. Do chodzenia tylko przy brzegu to w ostateczności nawet klapki basenowe się nadadzą :)

  16. By Kosmo on sie 7, 2009

    Naprawdę bardzo pomocne informacje! za 2 tygodnie lecę do Egiptu na 2 tygodnie na pewno będę korzystał z twoich porad pozdrawiam!!

  17. By SQ7UFO on sie 8, 2009

    Udanego wypoczynku :)

  18. By pawel on sie 17, 2009

    ja lece do hurghady- sahl hasheesh 12 wrzesnia na 2 tyg do hotelu old palace resort opcja all
    ile tak naprawde potrzebuje pieniedzy chce do kairu luksoru i jezeli jeszcze jakies beda to tez chce no i oczywiscie te poboczne nurkowanie klady itd…
    ile tak naprawdze potrzebuje???

  19. By SQ7UFO on sie 18, 2009

    Jeśli lecisz na 2 tygodnie na wypoczynek, a wszystko planujesz kupować na miejscu to tak naprawdę nikt nie jest w stanie stwierdzić ile potrzebujesz kasy. Jeśli posiadasz aktualny cennik musisz wszystko posumować bo quady są i takie za 50 $ a są takie za 500 $. Wszystko zależy od lokalnego cennika. Z nurkowaniem też jest różnie, może być jednodniowe z dwoma nurkowaniami za 150 $ z wyżywieniem na łajbie, a może być cały weekend i wtedy np. 400 $. Większość firm w swoich katalogach podaje ile poszczególne atrakcje dodatkowe kosztują i co wchodzi w ich skład, czyli np. nurkowanie – cały dzień na wodzie, 2 nurkowania + wyżywienie – 150$ ale to tak jak mówię – lokalnych firm z tego typu atrakcjami jest tam jak ziaren piasku i każda chce złapać klienta więc ceny którymi należy się kierować to ceny katalogowe bo inaczej to wróżenie z fusów :)

  20. By pawel on sie 18, 2009

    troche duze ceny podajjesz?? o ile ja dobrze czytalem to klady w granicy 35-40$ a nurkowanie 2 razy jakies 18$ tylko z rorka i goglami a z calym osprzetem to jakies 35-50$. ja planuje wziasc 1000$. powinno wystarczyc?

  21. By SQ7UFO on sie 18, 2009

    1000 $ powinno spokojnie wystarczyć. Jak mówiłem ceny mogą się bardzo różnić w żadnym wypadku to co podałem nie jest cenami ale jedynie miało za cel ukazania jak różne w różnych miejscach i biurach można znaleźć ceny :)
    Co do tego ile ja płaciłem to podaję około z otwartego katalogu firm z których usług korzystałem lub których orientowałem się na miejscu:
    Lot balonem – 100$
    Medinat Habu – 30$
    Abu Simbel – 75$
    Nubijska wioska – 25$
    Kanał Sueski – 45$
    Safari – 35-55$ w zależności czy jeepami, quadami i czy z nocowaniem na pustyni
    Wycieczka do Aleksandrii – 70$
    Łódź podwodna – 55$
    Nurkowanie głębinowe – 50$ w górę w zależności od ilości nurkowań, czasu, przeszkolenia, wyżywienia, ilości instruktorów itd
    Katamaran, żaglówki itp – ok 35$
    To są faktyczne ceny, ale tak jak mówię najlepiej zsumować po prostu ceny katalogowe tego co się planuje, dodać ewentualnie po 5$ jakby co i sie nie martwić :)

  22. By SQ7UFO on sie 18, 2009

    A i jeszcze dwie rzeczy :) Te ceny co podałem wyżej jako rozgałęzienia mogą okazać się faktyczne jeśli źle poprowadzimy negocjacje na miejscu :) np przy jeździe wielbłądem możemy za 5$ jechać spod piramid na pustynię, a następnie gość zacznie z nami negocjować cenę za powrót i wtedy te kosmiczne ceny mogą stać się faktem :P ale to tylko tak ekstremalnie.
    Po drugie nie wiem czy jest sens płacić 18$ za nurkowanie z rurką, większość firm co robi nurkowania głębinowe ma też na wyposażeniu maski, rurki płetwy tak aby pomiędzy nurkowaniami ludzie się nie nudzili, a pływali sobie z rurką :) Zresztą porównywanie nurkowania głębinowego a snoorklingu to tak jak skoków spadochronowych ze skakaniem na trampolinie ;)

  23. By pawel on sie 27, 2009

    a moze wiesz gdzie moge kupic dolary o malych nominalach!!!!! kurde zaden kantor nie chce mi sprzedac w malych!!! pomocy!!!

  24. By SQ7UFO on sie 27, 2009

    Ja się schodziłem parę dni po kantorach zanim udało mi się załatwić jakieś mniejsze nominały. W końcu jak się udało to gość miał załatwić na drugi dzień i to i tak po wyższej cenie niż normalnie. Ratunkiem mogą okazać się znajomi od których można odkupić jakieś mniejsze nominały. Ostatecznie pierwsze dni na miejscu w Egipcie można poświęcić na rozmiane waluty. W większości hoteli są kantory plus płacąc za wizę dolarami przy wjeździe do Egiptu można rozmienić co nieco. Ewentualnie jakieś mało popularne kantory w Polsce bo zwykle każdy kto gdzieś wyjeżdża i kupuje walutę będzie chciał niskie nominały, a to powoduje ich niedobór i po prostu ich nie ma :( Gość w jednym kantorze zaczął się śmiać i powiedział, że on to jednodolarówki widział pół roku temu. Ostatecznie jak masz same setki to po prostu na miejscu zamieniasz setki po jednej na lokalną walutę, a z tym nie ma problemu :)

  25. By ela on wrz 9, 2009

    Super porady! napewno się przydadzą:-)

  26. By ala on wrz 11, 2009

    te rady są super wyjezdzam za 4 dni na 2 tygodnie. wiekszac tego co napisales slyszalam od znajomych ktorzy tam byli wiec mam podwojna pewnosc owych porad:)

  27. By SQ7UFO on wrz 11, 2009

    dzięki i powodzenia :)

  28. By SonQo on paź 14, 2009

    Wielkie dzięki, świetne rady

  29. By krzychu on paź 21, 2009

    Cześć, bardzo ciekawy tekst dzięki za rady, za trzy dni do Egiptu na Tydzień, chce nurkować itp, mam pytanie czy na miejscu kupie sprzęt do nurkowania tzw ABC, maska fajka no i buty ochronne do pływania ?????? Pozdrawiam

  30. By SQ7UFO on paź 22, 2009

    Na miejscu można kupić praktycznie wszystko do pływania. Pytanie tylko czy Ci się chce targować pół dnia o maskę i rurkę ? :) Jeśli masz miejsce w plecaku to na spokojnie kup w Polsce gdzie sobie dopasujesz, przymierzysz, przetestujesz i w razie czego będziesz mógł wymienić. W Egipcie zarówno na targach jak i przy wejściu na plaże stoją kramy gdzie można się w takie rzeczy zaopatrzyć ale zarówno ceny i jak i czas spędzony na kupowaniu może być bardzo różny :)

  31. By renata on gru 28, 2009

    w lutym 2010 jade z mężem do egiptu na 2 tygodnie hotel el diwan tak mi polecili .myślę o wycieczce do jerozolimy i kairu .jedziemy 1 raz .czy wycieczka do jerozolimy jest bezpieczna?.co kupic znajomym? czy np złoty pierscionek można kupić albo srebrny a co ze skurami ,słyszałam tez o perfumach a właśćiwie o olejkach skondensowanych do perfum.

  32. By SQ7UFO on gru 28, 2009

    Wycieczkę do Jerozolimy nazwałbym wycieczką podwyższonego ryzyka. Dlaczego? W Egipcie do turysty podchodzi się bardzo pozytywnie gdyż jest on największym źródłem dochodu dla tego kraju więc takiego delikwenta który chciałby się wysadzić w tłumie turystów Arabowie sami by rozerwali gołymi rękami. Izrael natomiast jest krajem targanym lokalnymi potyczkami zwaśnionych narodowości więc ryzyko przypadkowego dostania się w obszar wymiany ogniowej jest znacznie większe niż w Egipcie. Nie znam jednak nikogo kto miał pecha dostać się w taki obszar tym bardziej iż większe zorganizowane wycieczki są znacznie lepiej chronione oraz przygotowane trasy kładą nacisk na maksymalne bezpieczeństwo turystów. Bo co to by była za reklama dla biura podróży czy lokalnego organizatora gdyby z jego wycieczek wracała jedynie połowa turystów :) Na pewno więc warto przed wyjazdem zorientować się jak wygląda sytuacja w Jerozolimie oraz brać poprawkę na duże zmilitaryzowanie regionu.
    Jeśli chodzi o pamiątki to polecam przeczytać mój artykuł: Co warto kupić w Egipcie.

  33. By renata on gru 28, 2009

    Dziękuję bardzo .Teraz to naprawde niewiem co mam robić to był plan I MARZENIE ALE CZY WARTE RYZYKA .

  34. By SQ7UFO on gru 28, 2009

    Marzenia zawsze warto spełniać :) Ja bym pojechał, tylko przed samym wyjazdem sprawdziłbym aktualne informacje z Izraela i okolic aby nie być na miejscu zaskoczonym, że np jakaś ofensywa trwa czy atak rakietowy :)
    Trzeba być dobrej myśli, tyle ludzi jeździ i nie narzeka … tylko powodzenia życzyć :)

  35. By renata on sty 4, 2010

    wszystkigo dobrego w nowym roku.dziękję bardzo ,

  36. By lysy0204 on sty 9, 2010

    Wszystkie rady super.
    Ale poleciłbym zabrać flaszkę polskiej :)
    Niekoniecznie do picia ,ale to b.dobry środek przetargowy:D
    Podobnie jak długopisy, zapalniczki, cukierki itp.
    pzdr

  37. By SQ7UFO on sty 9, 2010

    Zgadzam się co do zdolności przetargowych flaszki czystej :) Tylko trzeba upewnić się, że nie dajemy/dzielimy się nią z wyznawcami Islamu – im nie wolno pić alkoholu i niektórzy podchodzą do tego bardzo rygorystycznie :)
    Jeśli planujemy np wizytę w egipskiej szkole to długopisy itp bardzo mile widziane. Z cukierkami jest różnie, dzieci je bardzo lubią ale należy pamiętać, że cukierki powodują psucie zębów i w rzeczywistości są bardzo szkodliwe w społecznościach w których nie ma rozwiniętej higieny jamy ustnej! Więc nam się wydaje, że robimy dzieciom przyjemność, a tak naprawdę narażamy je na poważne konsekwencje w przyszłości.
    Warto też zabrać jakieś drobiazgi z Polski które się z nią kojarzą, dzielenie się nimi później z Egipcjanami jest bardzo dobrze widziane i sprawi im to bardzo wielką radość nawet jak będzie to drobiazg ponieważ dostali go od turysty jako prezent :)

  38. By ewelina on sty 26, 2010

    Ja wyjeżdzam z męzem do Egiptu 2 lutego, i tak zastanawiam sie jakie ubrania wziac, podobno w Egipcie jest teraz chłodno, wyglada na to ze same cieplejsze ubraniua musimy zabrac. Jeszscze pytanko czy ubiór w egipskich restauracjach musi byc elegancko czy razczej luźny. I czy wogóle w lutym mozna sie opalic?

  39. By ewelina on sty 26, 2010

    dodam jeszcze ze jedziemy do sharm el sheikh do hotelu rehana royal beach. Nie wiem czy dobrze wybraliśmy

  40. By SQ7UFO on sty 26, 2010

    Witam,
    Dla Sharm El Sheikh średni rozkład temperatur w lutym nie jest taki tragiczny i w dzień jest to około 20 stopni, a w nocy koło 13 więc coś jak nasza wiosna/jesień dodając do tego 8 godzin słonecznych w ciągu dnia otrzymujemy całkiem miłą mieszankę. Oczywiście ubranie należy dostosować do tego zakresu temperatur. Biorąc pod uwagę nasze aktualne mrozy dochodzące do -20 to otrzymujemy różnicę 40 stopni co i tak będzie dla organizmu lekkim szokiem. Bardzo ważną rzeczą jest tutaj zabranie ciepłych ubrań na powrót bo o ile różnice na plus można przeżyć to tak nagła zmiana temperatur w drugą stronę – jeśli mrozy się u nas utrzymają będzie bardzo niemiłą niespodzianką.
    Wyjazd do Egiptu w zimie jest trochę bardziej skomplikowany od letniego właśnie przez dodatkowe ubrania które należy zabrać na chłodniejsze dni czy wieczory. Co do tego ile i jakie ubrania wziąć to najlepiej odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy 20 stopni to dla mnie ciepło czy zimno? Ja przy 13 potrafiłem chodzić w podkoszulce i nie narzekać, a znajomy zakładał sweter :) Kwestia gustu. Ogólnie myślę, że zawsze lepiej wziąć jeden ciuch więcej niż później narzekać, że np jest mi za zimno, albo, że gotuje się w ubraniu. Można także zaryzykować i w przypadku kiedy nie trafimy z ubraniami zakupić coś lokalnego :) Na pewno targowanie będzie niezapomnianym wrażeniem, a ubranie faktycznie przydatną i cieszącą pamiątką.
    Opalanie jak najbardziej – w końcu nie opala ciepło, a słońce którego w Egipcie jest pod dostatkiem przez cały rok, a jeśli jeszcze wybierzemy się popływać (temp wody dla Sharm w lutym – około 18 stopni) to brąz gwarantowany ;) – działa tu efekt odbicia promieni słonecznych od wody, tak jak w górach – zimno, śnieg, a opalić się można :)
    Co do hotelu to oczywiście jest to kwestią gustu i jedna osoba powie, że super bo dużo atrakcji, a druga powie, że beznadzieja bo np. dużo ludzi było. Ogólnie jest dużo zdjęć tego hotelu w internecie plus można obejrzeć zdjęcia satelitarne tego hotelu wraz z najbliższym otoczeniem. Lepszego zwiadu zrobić nie można :)
    Powodzenia i miłego wypoczynku :)

  41. By ewelina on sty 27, 2010

    Bardzo dziekuje za Twoje rady, sa bardzo przydatne, napewno z nich skorzystam. Jak wróce to chetnie podziele sie swoimi wrazeniami.
    Pozdrawiam serdecznie

  42. By ewcia on sty 27, 2010

    A czy możesz napisać jak wyglada podróż do Kairu, chodzi mi dokładnie o droge czy długo sie jedzie, jake sa autokary. Prosze o jakies praktyczne rady, pomocne w takiej podrózy, co zabrać itp.
    Pozdrawiam

  43. By SQ7UFO on sty 27, 2010

    Zależy skąd wybierasz się do Kairu? Jak jechałem pociągiem z Asuanu zabrało mi to ponad 14 godzin z postojami na środku pustyni … bez wyraźnego powodu lub w celu wytargowania bakszyszu za dalszą podróż :)
    Z kurortów nad Morzem Czerwonym zwykle są to wycieczki jedno-dwudniowe ze względu na sporą odległość (od 300 km w górę w zależności skąd jedziemy). Co do autokaru zależy to od firmy ale zwykle mają toaletę, są klimatyzowane i całkiem wygodne – w końcu mamy spędzić w nim czasem pół dnia. Długość podróży zależy także od częstotliwości postojów i konwoju w którym jedzie taki autobus. Jeśli jedziesz z biurem podróży to zwykle podaje ono zarówno informacje o autokarach jak i o czasie podróży pomiędzy poszczególnymi miejscowościami :) Z rad to polecam nie siadać przy oknie po stronie słonecznej albo nałożyć dużo kremu na ręce lub coś z długim rękawem aby się nie spalić po długim okresie wystawienia różnych części ciała na działanie egipskiego słońca. Często w takich autokarach jest też mała lodówka u kierowcy i można u niego się zaopatrzyć w coś do picia jednak własny zapas wody jest jak najbardziej wskazany.

  44. By SQ7UFO on sty 27, 2010

    Dodam jeszcze, że jeśli wybieramy się do Egiptu zimą to możemy spodziewać się wiejących silnych wiatrów oraz deszczu (oczywiście na północy). Dlatego dobrze jest dokładnie wypytać (jeśli lecimy z biura podróży) osoby u której wykupujemy wycieczkę jakich warunków pogodowych możemy się spodziewać w miejscowości do której się wybieramy aby potem nie być zdziwionym, że akurat trafiliśmy na burze piaskową czy deszcz ;)

  45. By ewcia on sty 28, 2010

    Dzieki wielkie troche mnie uspokoiłeś z tym autokarem. Bałam sie ze beda gorsze warunki. Jedziemy do sharm el sheikh także stamtąd bedziemy wyruszać, raczej z polskim biurem podróży, mimo ze podobno lokalnie organizowane wycieczki sa tańsze.

  46. By SQ7UFO on sty 28, 2010

    Teoretycznie są tańsze (czasem zależy od targów) ale dochodzi jeszcze znalezienie biura, dogadanie się itd więc co kto woli. Często także w hotelach można znaleźć ulotki lub stanowiska lokalnych biur gdzie zaznajomimy się z ofertą, cenami i wszystkimi szczegółami :) Nawet na plaży czy na mieście można spotkać ludzi nagabujących na różne wycieczki czy zapraszających do restauracji …

  47. By asiula on lut 1, 2010

    świetne rady!
    lecę do Egiptu dopiero w lipcu, ale już nie mogę się doczekać tych wakacji. jakie ubrania najlepiej zabrać ze sobą w tym okresie? i jak wysokich temperatur mogę się spodziewać?

  48. By SQ7UFO on lut 1, 2010

    Witam, to zależy gdzie dokładnie do Egiptu się wybierasz. Lipiec i sierpień to najgorętsze miesiące i to trochę jakby jechać latem do piekła :) W zależności od miejsca będzie to (w cieniu) od 30 paru do nawet ponad 40!. Więc jeśli chodzi o ubrania to: jasne, przewiewne, więcej kryjące niż odkrywające i dużo kremu z wysokim filtrem plus dużo wody. Obowiązkowo coś na głowę i okulary przeciwsłoneczne.

  49. By asiula on lut 1, 2010

    lecę do Hurghady. zdaję sobie z tego sprawę, ale niestety studiuję i inne miesiące nie wchodzą w grę ;/ planuję wykupić wycieczkę do Kairu i Luksoru. co jeszcze warto zobaczyć będąc w Hurghadzie? wycieczki lepiej wykupić z biura podróży? a jeśli chodzi o wyjście do centrum to pewnie jak najwięcej przykrytego ciała? i jeszcze, co z komunikacją? bez problemu w języku angielskim?

  50. By SQ7UFO on lut 2, 2010

    Egipt jest państwem w którym na kilometr kwadratowy przypada najwięcej zabytków na świecie, a więc jest w czym wybierać :) Z miejsc które bym polecał – Abu Simbel (tylko w lipcu na pewno będzie niemiłosierny upał bo to samo południe i praktycznie rzut beretem od najgorętszego państwa Afryki), Świątynia Horusa w Edfu, Luksor i Karnak, Kom Ombo (szczególnie nocą), Dolinę Królów i Dolinę Robotników (pięknie zdobione niewielkie grobowce), Świątynie Hatszepsut (mimo, że odnowiona praktycznie w całości robi naprawdę niezłe wrażenie), Medinat Habu (bardzo piękna), no i oczywiście w Kairze miejsca takie jak Meczet Alabastrowy czy klasztory koptyjskie.
    Jak nie chcesz się bawić na miejscu to kupuj wycieczki z biura podróży, może i drożej ale wygodniej :)
    Jak znasz angielski to się dogadasz, nawet czasem po polsku się da.
    Co do ubrań to w miejscowościach turystycznych jest to lżejsze ale biorąc pod uwagę temperatury i okres w którym jedziesz na pewno jak najwięcej okryte.

  51. By danna on lut 6, 2010

    wybieram sie do egiptu , znam tylko jezyk polski,boje sie ze nie poradze,napiszcie co sadzicie

  52. By SQ7UFO on lut 7, 2010

    Brak języka nie jest jakimś specjalnym problemem jeśli jedziesz odpoczywać i większość czasu planujesz spędzić w hotelu/na plaży. Jeśli jedziesz w grupie warto się zaznajomić z kimś kto język zna i starać się chodzić w grupie na zakupy.
    Jeśli jedziesz sama, a chcesz dużo zwiedzać to niestety brak języka będzie lekkim problemem i tu jedynie pomoc innych wchodzi w rachubę.
    Znam osoby które pojechały bez znajomości choćby podstaw angielskiego na dwa tygodnie i wróciły zadowolone + z postanowieniem nauczenie się jakiegoś języka obcego więc ogólnie wszystko zależy gdzie jedziemy i w jakim celu :)

  53. By danna on lut 7, 2010

    dziekuje za informację, wyjezdzam w kwietniu z wycieczką,mam nadzieję ze wszystko będzie ok.

  54. By Lisica on lut 10, 2010

    Świetne rady:) ja do Egiptu wybieram się na 2 tygodnie w czerwcu. Tydzień rejskik po Nilu i tydzień leniuchowania w Hurghadzie Tak, wiem będzie gorąco, ale to nie ważne, bo to moja podróż poślubna:D. Zastanawiam się, czy warto się zaszczepić? A jeśli tak, to na co? Pozdrawiam.

  55. By SQ7UFO on lut 10, 2010

    Witam, ja nie szczepiłem się na nic dodatkowo przed wyjazdem, zwykłe nasze szczepienia wystarczą np. WZW A+B, błonnica, tężec, polio, dur brzuszny, wścieklizna tym bardziej jak ma to być wyjazd głównie wypoczynkowy. Jeśli podróżujemy ambitnie to wiadomo, że czym więcej szczepień tym lepiej.
    Dobrze jest też zapytać w biurze podróży czy zalecają jakieś szczepienia – powinni mieć najbardziej aktualne dane o ewentualnej możliwości zachorowań na konkretne choroby na danym terenie :)

  56. By cytrynka on lut 19, 2010

    Witam
    chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat pociągów w Egipcie, gdyż czeka mnie wyprawa nocnym pociągiem sypialnym ( w kabieni 2 osobowej)z Asuanu do Kairu. Słyszałam różne opinie na temat tej trasy.
    Pozdrawiam

  57. By SQ7UFO on lut 19, 2010

    hmm, jakby to powiedzieć :) egipskie pociągi nie należą do najlepszych. Z jednej strony jest klima, wagony potrafią być naprawdę przyzwoite, można spotkać ciekawych ludzi i ogólnie klimat potrafi być ciekawy, ale z drugiej spotkałem się z przedziałami gdzie w łazience była jednolita kilkocentymetrowa warstwa moczu/wody na podłodze, a sedes wyglądał jakby od nowości był pomalowany na brązowo i ozdobiony nieregularnie zaschniętymi yyy… dodatkami, o braku papieru już nie wspominam – za to jest kranik ;). Osobiście nie spotkałem karaluchów choć wiele osób twierdziło jakoby je widziało. W pociągu można też zamówić coś do picia i jedzenia ale nie polecam.
    Ogólnie nie ma czego się bać, a jeszcze można się pośmiać :)

  58. By cytrynka on lut 19, 2010

    Dziękuję za szybką odpowiedź.
    w pociągu mamy mieć zapewnione posiłki, ale wnioskuję że powinnam się zaopatrzyć w coś do jedzenia sama :)

  59. By renata on lut 21, 2010

    WITAM PO POWROCIE .BYŁO WSPANIALE RADY PANA BARDZO SIE PRZYDAŁY.MIMO WSZYSTKO WYBRAŁAM SIE DO JEROZOLIMY I WARTO BYŁO POJECHAC DROGA DŁUGA ALE PRZEWODNIK Z POLSKI CIEKAWIE POPROWADZIŁ CAŁA WYCIECZKE.NAWET NIEMYŚLAŁAM ZE PRZYDA MI SIĘ BARDZO JĘZYK ROSYJSKI.WYCIECZKA DO KAIRU DŁUGA PIRAMIDY MUZEUM ,ZAKŁADZIK WYROBU PAPIRUSÓW NOI OCZYWIŚCIE PERFUMERIA SUPER .SAM KAIR DUŻY BRUDNY ZAKURZONY.KANAŁY WYPEŁNIONE ŚMIECIAMI.POKAZ DELFINÓW W NAMABEJ NIESAMOWITE,ALE ŁÓDŻ ŻÓŁTA Z PRZESZKLONYM DNEM DO PODZIWIANIA KORALOWCÓW BRAK SŁÓW.WODA W MORZU CIEPŁA I POGODA W OSTATNIM TYGODNIU SIĘGAŁA DO 32 STOPNI.POZDRAWIAM

  60. By renata on lut 21, 2010

    dana. JA NIEZNAM ANGIELSKIEGO ŚWIETNIE DOGADYWAŁAM SIĘ PO ROSYJSKU ONI DOBRZE ZNAJĄ PODSTAWOWE ZWROTY TEZ PO POLSKU NIEMA PROBLEMU NAPRAWDE

  61. By SQ7UFO on lut 22, 2010

    Praktycznie każdy język jest im znany w podstawowy zakresie, w końcu to w ich interesie żeby się z turystą dogadać :)
    @renata – gratuluje udanej wyprawy :)

  62. By aaa on mar 8, 2010

    witam
    rady dobre, niebawem będą testowane w praktyce. Mogę podpowiedzieć, że w Warszawie nie ma problemu z zakupem dowolnej liczby 1$ – w Mariocie vis`a`vis dworca centralnego jest bank Pekao (ten z żubrem) – wystarczy telefonicznie zamówić i w ciągu 2-3 dni są do odbioru. Cena zgodna z kursem dnia.

  63. By Neciaaa on mar 10, 2010

    My jedziemy w czerwcu 6osobową grupką do Hurghady do hotelu aqua blu..wylot mamy ok 21.Martwię się że jak dolecimy o tej 2 czy ktorejś to się tam nie odnajdziemy. Czy bez problemu da się w recepcji dogadać aby dostać jakoś pokoje niedaleko siebie?i czy dać troche kasy w paszport odrazu czy dopiero gdy przypuśćmy pokój nam się nie spodoba i będziemy chcieli go zmienić? Jak będziemy jechać z hotelu taksówką do centrum hurghady to gdzie najlepiej jechać na jakieś zakupy po pamiątki ubrania perfymy zegarki? itd.Możesz podać jakieś orientacyjne ceny za cole?chipsy?papierosy czy piwo? Narazie to tyle pytań..jak sobie przypomne to będę pisać. dziękuję z góry za odpowiedź

  64. By SQ7UFO on mar 11, 2010

    Po wyjściu z samolotu za pierwszym razem uderzył mnie niezły chaos. Nie wiedziałem co gdzie jak, a na lotnisku pełno chętnych żeby na mnie zarobić nawet z zakupem wizy. Ogólnie radzę zachować spokój i o wszystko się pytać, najlepiej dwa razy :) Nie ma pośpiechu, z odprawy wizowej wyszedłem chyba ostatni, a i tak plecak znalazłem bez problemu.
    W recepcji dogadać się można bez problemu bo na pewno będą mówić po angielsku, a co do pokoi to jeśli mają koło siebie wolne i poprosicie to pewnie nie będzie problemu z dostaniem. W przypadku jeśli pokoi dostępnych będzie mało naturalnie nie przeskoczycie tego problemu. Nigdy nie dawałem nic kasy w paszporcie, oczywiście można i na pewno ich to ucieszy.
    Hurghada jest wybitnie turystyczną miejscowością więc sklepy można podzielić na dwa typy: pierwszy to prawie jak nasze markety – wchodzimy, wszystkie ceny ponalepiane i oglądamy, wybieramy płacimy i wychodzimy – ceny podobne do naszych, ogólnie rozsądne. Drugi to targi gdzie oglądamy, targujemy się, czasem czegoś próbujemy itp. Cena zależy tylko od naszych umiejętności targowania.
    Co do tego gdzie iść, najprościej kierować się do centrum na główny plac handlowy i przylegające do niego ulice. Można też zapytać w hotelu gdzie oni proponują iść na zakupy lub zapytać w taksówce kierowcy, wszyscy będą chętni nam pomóc we wskazaniu najbliższego miejsca. Dzielnicą w kierunku której najczęściej wysyłają to Sakkala. Natomiast dzielnicą gdzie jest największy bazar jest Dahar. Downtown jest natomiast najnowszą dzielnicą gdzie też warto przejechać się na zakupy. Zwykle koło każdego hotelu powstaje mniejsza lub większa „aleja biznes manów” i czasem jako wprawę do większych zakupów można się tam wybrać.

  65. By Neciaaa on mar 11, 2010

    Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Jak to jest z tym ubezpieczeniem NW i KL..który przy zakupie wycieczki odrazu mamy? Chodzi mi o to, że jeśli się komuś coś stanie „tfu tfu” to nie płacimy za porady i pomoc lekarza i za szpital przypuśćmy? Ktoś mi powiedział że owszem za pierwszy dzień nie płacimy, ale jeśli stanie się coś poważniejszego i zostawią nas np. na drugi dzień w szpitalu to płaci się gigantyczne sumy wtedy? Czy to prawda? Czy warto brać jakąś polisę zdrowotną na takie wyjazdy? Bo niestety jedna z mam już panikuje żebyśmy brali tą polisę hehe. Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź i mam nadzieję że to na razie koniec moich pytań. POZDRAWIAM

  66. By SQ7UFO on mar 11, 2010

    Domyślam się, że to wycieczka zorganizowana z biura podróży. Jeśli tak to w większości przypadków z grupą jest na bieżąco lekarz który opiekuje się uczestnikami wycieczki i ma przy sobie np zastrzyki na zemstę faraona itp. W przypadku jeśli stanie nam się coś ambitniejszego i wylądujemy w szpitalu chroni nas nadal polisa którą objęta jest wycieczka czyli najprościej: warto dokładnie zaznajomić się z umową wycieczkową którą podpisaliśmy z biurem podróży i ewentualnie zapytać ich na co możemy liczyć w określonych przypadkach. Nawet jeśli polisa obejmowała by jeden dzień, a następne płacimy sami to najprawdopodobniej po powrocie do kraju na podstawie rachunku ze szpitala dostaniemy zwrot poniesionych kosztów właśnie od ubezpieczyciela. Dochodzą tu jeszcze kwestie, że np do 100 euro płacimy sami i nam potem w kraju zwracają, a powyżej są operacje bezgotówkowe pomiędzy ubezpieczycielem, a szpitalem ale to już szczegóły. Pewność co do tego jak to wygląda daje nam jedynie przeczytanie treści umowy. Wiadomo: umowa umowie nierówna. Dzięki temu będziemy wiedzieć co nasza wycieczkowa polisa obejmuje, a czego nie (szczególnie interesuje nas ta druga opcja czyli za co sami będziemy musieli wyłożyć kasę). Taka lektura może nas uspokoić albo zjeżyć włos na głowie i przekonać nas do wykupienia dodatkowej polisy.
    Jeśli natomiast jedziemy na własną rękę to musimy sobie sami wykupić polisę i tu zaczyna się przeczesywanie internetowych for z opiniami o ubezpieczycielach ;).

  67. By Gogol on mar 15, 2010

    Witam.
    Dzięki za wszystkie porady.

    Mam jeszcze kilka banalnych pytań:
    Do samolotu zabronione jest wnoszenie jedzenia i napojów? Lecę czarterem gdzie jak mi wiadomo nie ma kateringu. Nie mogę sobie zabrać oryginalnie zamkniętej Coli i zrobionych kanapek?
    Czytałem coś o jakiś dokumentach wjazdowych, które trzeba wypełniać (na aparat, kamerę itp.). Jakie to są dokumenty i o czym trzeba pamiętać przy wypełnianiu ich? Gdzie je oddać, jakie pieczątki itp…

    Ostatnią sprawą jest tzw. „bakszysz” Jak to wygląda w praniu? Na ulicach zaczepiają Cię co chwilę nie dając spokojnie przejść chcąc wyciągnąć pieniądze? Czy raczej jest to sporadyczne i sam z siebie masz ochotę coś komuś dać bo był miły, coś pomógł itp. Z kosztów jakie liczyłeś (3 dolary dziennie na napiwek) wnioskuję, że średnio 3 razy dziennie po dolarze komuś darujesz. Pytam bo nie chciałbym zostawić po sobie złej opinii typu (Polacy są najgorsi bo…) ale też nie zamierzam rozdać całego budżetu i wrócić do domu nawet bez pamiątki ;)

    Pozdrawiam

  68. By SQ7UFO on mar 15, 2010

    Do samolotu można zabrać max 100ml własnych napojów (tyczy się to także kremów, past do zębów, żeli i innych tego typu rzeczy) , ale po przejściu kontroli na hali odlotów można zakupić kanapki i napoje (np cole) które już bez problemu można zabrać do samolotu tylko trzeba mieć przy sobie rachunek na wypadek kontroli – nie zaszkodzi też zapytać przy zakupie czy ten napój/kanapki będziemy mogli spokojnie wnieść do samolotu – a nuż coś wprowadzą parę dni przed Twoim odlotem.
    Aparat i kamerę można zabierać do Egiptu bez dodatkowych pozwoleń, trzeba mieć jedynie specjalne pozwolenie na statyw więc jeżeli nie planujesz sesji ze statywem nie masz się o co martwić.
    Jeśli chodzi o bakszysz to w niektórych miejscach są bardzo nachalni i za byle co już wyciągają rękę. Np widziałem taką akcje: gość podjechał autokarem po wycieczkę, otworzył luki bagażowe, a następnie je zastawił swoim ciałem i zaczął wkładać walizki do każdego wyciągając rękę po bakszysz :) Na ulicach zaczepiają raczej po to aby coś sprzedać lub wyciągnąć bakszysz ale za coś, np za oprowadzenie, opowiedzenie jakiejś historii itd więc raczej nie spotkasz się, że ktoś będzie chciał kasę za nic, ale spotkasz się z sytuacjami, że za byle co choćby najbardziej trywialnego będą wyciągać rękę.
    Były natomiast sytuację gdzie z przyjemnością sam dawałem bakszysz, np w hotelu za sprzątanie pokoju, jak położyłem dolara wiedziałem, że pokój będzie po moim powrocie wysprzątany, a jak mieszkałem z dwoma znajomymi i każdy z nas zostawił po dolarze to po powrocie mieliśmy na każdym łóżku fajne „rzeźby” z ręczników oraz później wizytę Arabów i okazję do pogadania sobie z lokalnymi mieszkańcami. Warto też dać bakszysz jeśli jesteśmy w jakimś wielkim muzeum np w Kairze czy w ogrodzie botanicznym, a mamy mało czasu na zwiedzanie, a chcielibyśmy zobaczyć najciekawsze rzeczy lub posłuchać czegoś więcej. Wtedy taki zaczepiający nas „przewodnik” często za symbolicznego dolara czy dwa pokaże i opowie nam fajne rzeczy których sami byśmy nie znaleźli lub nie zwrócili uwagi. Ogólnie jeden dolar dla osób sprzątających pokój i dwa dla „przewodników i tragarzy” :)

  69. By Gogol on mar 15, 2010

    Dzięki za szybką odpowiedź :)

    Co do statywu to zastanawiam się nad wzięciem takiego malutkiego (wielkość 10 cm), żeby nie cudować z kładzeniem gdzieś aparatu gdy będę chciał sobie zrobić foto z żonką na tle czegoś fajnego. Na taki też trzeba mieć pozwolenie i mogą robić problemy?

  70. By SQ7UFO on mar 15, 2010

    Teoretycznie są kary finansowe bo to niby tylko profesjonaliści używają statywu i to jakiegokolwiek … domyślam się, że za bakszysz nie będzie z tym większego problemu tylko trzeba „wyczuć” sytuacje czy można. Ogólnie nie widziałem nikogo próbującego robić fotki ze statywem więc nie wiem jak reaguje policja za to widziałem jak wyprowadzali z jednej ze świątyń, gdzie był zakaz fotografowania, wschodnich turystów i po minach nie mieli za ciekawie …

  71. By Gogol on mar 16, 2010

    OK. Trzeba się dostosować.
    Dzięki.
    Pozdrawiam

  72. By Joly on kwi 7, 2010

    Witam, wracam do Egiptu w tym roku ponownie . Dwa lata temu byłam na rejsie po Nilu. teraz Izraeli i Sherm. Poprzednim razem pojawił się problem z zemstą Faraona i zastrzyki z antybiotykami. było ok. jestem ciekawa czy ponowny powrót tam da te same efekty:) i zalicze terapię ???? mimo to warto tam wrócić.pozdrawiam

  73. By SQ7UFO on kwi 7, 2010

    Znam osoby które były w Egipcie parokrotnie i za każdym razem miały „zemstę”. Niestety wszystko zależy od organizmu, jedni nie mają w ogóle problemów, inni tylko raz, a jeszcze inni ile razy by nie pojechali i tak ich „faraon” dopadnie :) Tak czy inaczej, życzę zdrowia i udanej podróży ;)

  74. By Joly on kwi 8, 2010

    dziękuję i pozdrawiam

  75. By Evita on kwi 17, 2010

    Świetny text!!!
    Za 5 dni lecę do Egiptu po raz pierwszy i liczne posty, opowiadania i inne ciekawostki wprawiły mnie w lekkie zdezorietowanie.
    Jednak po przeczytaniu Twojego textu już mi się rozjaśniło wszystko, więc dzięki wielkie!!!

  76. By SQ7UFO on kwi 17, 2010

    Ciesze się, że mogłem pomóc :) powodzenia

  77. By cezar on maj 14, 2010

    Witaj,
    wylatuję do Egiptu z końcem maja, jaką walutę najlepiej zabrać euro czy $. Wyczytałem że teraz jest bardziej chodliwe euro niż $. ceny są podawane w jakiej walucie i czy robiąc zakupy przelicznik tych walut jest porónywalny czy jednak któraś na którejść bardziej sie traci.
    pozdrawiam
    Cezar.

  78. By SQ7UFO on maj 14, 2010

    Nie spotkałem się ani razu z sytuacją na bazarze aby na pytanie o cenę przedmiotu odpowiedzieli w euro. Zawsze albo w funtach egipskich (czasem w angielski aby cena wydawała się atrakcyjniejsza :) ) albo w dolarach. O euro zawsze się ludzie dopytywali. Ceny jeśli są gdzieś podane to w tych dwóch walutach – nawet są takie sytuacje, że jest naklejka z funtami, a poniżej dolary. Czy się opłaca? Przy wymianie obcej waluty w kantorach ceny są rynkowe i tu raczej nie będzie zaskoczenia. Natomiast na bazarze może się opłacać posiadanie paru euro. Bo jeśli zapytamy o cenę w funtach, dolarach i euro to może się okazać, że po przeliczeniu wszystkiego na złotówki wyjdzie nam najtaniej w euro ale raczej nie będą to jakieś olbrzymie oszczędności.
    Do Egiptu jeździ coraz więcej europejczyków którym prościej jest zabrać swoją walutę niż wymieniać przed podróżą na dolary i tu bym upatrywał coraz większą popularność euro w Egipcie, a nie jego zwiększonym zainteresowaniem przez Egipcjan.
    Robiąc zakupy najlepiej się targować w walucie którą posiadamy czyli jeśli mamy dolary, a chcemy się targować w funtach to potem może czekać nas jeszcze targowanie kursu, a po co? Po za tym jeśli zaczynamy targi o coś od 100$, a po godzinie płacimy 2$ to nawet jak kurs będzie niekorzystny to i tak „urwaliśmy” gigantyczny procent z ceny.
    Dodatkowo na bazarach często słyszy się okrzyki „one dolar, one dolar” więc jeśli zapytamy, „a w euro to za ile?” to możemy być pewni, że usłyszymy „one euro” bo kto się będzie bawił w przeliczania takiej drobnicy, a wtedy stracimy. Dochodzą jeszcze napiwki które w Egipcie są bardzo popularne i „zjedzą” nam sporą część gotówki więc dając codziennie 5 euro i 5 dolarów napiwków łatwo policzyć na czym lepiej wyjdziemy.
    Pozdrawiam

  79. By cezar on maj 14, 2010

    wielkie dzięki za treściwą odpypowiedź. Rozwiała moje wątpliwości.
    pozdr.
    cezar

  80. By Pyska on maj 20, 2010

    Za 2 tygodnie wylatujemy do Egiptu, do Hurghady. Chciałabym się zapytać o dwie rzeczy: czy mogę do samolotu wziąć 100 gramowy żel do włosów? (na każdej stronie jest napisane co innego) i czy wycieczki wykupywane na miejscu są bezpieczne? Bo na jednym forum facet odradzał wycieczek, które nie są kupione u rezydenta, ze niby niebezpiecznie. Ale ja nie wiem w końcu. A chcemy jechać na Quady i nurkowanie.

  81. By SQ7UFO on maj 21, 2010

    Dokładne wartości bagażu podręcznego, głównego, oraz możliwości wnoszenia płynów na pokład samolotu określają zasady poszczególnych linii lotniczych i mogą one pomiędzy liniami się różnić. Najczęściej jednak wszystkie płyny mogą być wnoszone na pokład samolotu jeśli ich pojemność jednostkowa nie przekracza 100 mililitrów w zamkniętych fabrycznie opakowaniach. Łączna suma takich produktów nie może przekroczyć 1 litra i należy je przechowywać w plastikowej przezroczystej torbie.
    Czyli możesz zabrać: żele, kremy, woski, szampony itp itd o łącznej pojemności 1 litra, ale każdy z osobna nie może mieć więcej niż 100 mililitrów.
    Co do wycieczek – kupując samemu ryzykujemy tyle, że nie znamy lokalnych firm więc nie wiemy która jest godna zaufania. Kupując u rezydenta dopłacamy więcej ale wiemy, że firma jest sprawdzona przez liczne grupy które przyjeżdżały przed nami i wykupowały tą wycieczkę.
    Dobrym przykładem mogą być wycieczki na wielbłądach pod piramidami. Licytujemy cenę za przejażdżkę, a potem gość nas wywozi na pustynie i licytujemy cenę powrotu czego w ogóle się nie spodziewaliśmy.
    Z drugiej strony podczas mojego powrotu z Egiptu dowiedziałem się, że na wycieczce na quadach została porwana grupa Niemców. Po jakimś czasie wypłynęło, że porywacze mieli informację od … organizatorów lokalnego biura podróży w którym rezydent wykupił wycieczkę. Ile w tym prawdy, a ile straszenia – nie wiem. Więc kupując samemu na pewno więcej ryzykujemy ale jeśli zrobimy to z głową nie powinno być problemów.

  82. By Paweł on cze 2, 2010

    witam wszystkich 4 lipca wylatuje do hurghady z moja narzeczona znam podstawy j angielskiego ale boje sie ze moga one nie wystarczyc by sie z kims tam dogadac przeraza mnie targowanie caly czas mam mysli ze nic nie kupie bo nie bede umial utargoac i tu bym prosil o jakie rady i i jakie wziasc do egiptu kremy di opalania bo wszedzie podaja inaczej i sam juz nie wiem :(

  83. By Warduś on cze 3, 2010

    Hej 02.06.2010r wróciłem z Egiptu z Sharm i chciałem podziękowac za rady co zabrac i ogólnie. Było Super. Jak bym mógł polecic to wybierzcie się na nurkowanie głębinowe, to co tam zobaczycie to nigdzie indziej.” By Paweł on cze 2, 2010″ podstawy języka angielskiego spokojnie wystarczą na wszystkich straganach i sklepikach Sprzedawcy znają słówka po Polsku tj. np.”Zajebista cena”, ” magazyn biedronki” tylko trzeba sie targowac i oni patrzą przede wszystkim na opaleniznę, czym bardziej tym lepiej. Jak już się zapytasz ile to kosztuje i on Ci odpowie a wydawac Ci sie będzie za dużo to stanowczo mów mu że to jest za drogie i wyjdź ze sklepu. Jak mu będzie zależało na sprzedaży to pobiegnie za tobą. To tak pokrótce. Jak by co to pisz na maila wardus@vp.pl Pozdrawiam i jeszcze raz Dzięki

  84. By Warduś on cze 3, 2010

    a co do kremu do opalania to osobiście miałem 15 ale to zależy jak chcesz się opalic ale 15 powinna wystarczyc

  85. By fokus on cze 5, 2010

    Witam za tydzień wylatuje do egiptu razem z dziewczyną,mam kilka pytań:czy to prawda ze blondynki moga sie obawiać jakiś chamskich zachowań?słyszelismy rózne historie nawet o prwaniach,i jeszcze jedno czy bardzo podstawowy angielski wystarczy w porumieniu sie na targowiskach itd..jestem ciekaw bo słyszałem rózne historie nawet ze nasz ojczysty jezyk wystarczy w sfobodnym porozumieniu sie,prosze o jakies informacje z gory dziekuje

  86. By Paweł on cze 6, 2010

    był ktoś może w hotelu roma w hurghadzie?

  87. By SQ7UFO on cze 6, 2010

    Naturalnych blondynek u nich nie ma więc w Egipcie „blond jest w cenie” ale oprócz oglądania się i pytań o cenę za kobietę nie spotkałem się z żadnymi ekstremalnymi reakcjami typu porwania czy chamskie odzywki. Turyści są mierzeni inną miarą ale oczywiście i tu można przegiąć więc jeśli nie będą mieć powodu to nie będą zaczepiać takiej blondynki :)
    Kremy jak największe, jeśli naprawdę chcesz profesjonalnej porady to trzeba wcześniej wybrać się do dermatologa lub kosmetyczki i zapytać jaki krem poleca do Egiptu dla Twojej skóry. W innym wypadku czym większy tym lepszy.
    Na targach można dogadać się czasem po polsku ale nie wszędzie, natomiast „język migowy” działa zawsze więc jeśli jesteśmy czymś zainteresowani to podchodzimy i próbujemy się dogadać, najwyżej nie wyjdzie. Ze mną były osoby bez znajomości jakiegokolwiek języka i się dogadali więc nie ma się co przejmować tylko potraktować to jak przygodę.

  88. By fokus on cze 12, 2010

    dzieki wielkie,pojutrze wylot mam nadzieje ze bedzie fajnie jeszcze jedno wyaltujemy na tydzien,niby wszystko mamy wliczone w cene all inclusivechdzi mi o same pamiatki itd czy 200-250$starczy?i co mozna ciekawego kupic??prosze o odpowiedz

  89. By SQ7UFO on cze 13, 2010

    250 $ powinno spokojnie wystarczyć na same pamiątki. Co do tego co kupić zapraszam do mojego artykułu: Co warto kupić w Egipcie. Kliknij na link Egipt w menu po prawej stronie i znajdziesz :)

  90. By olka on cze 28, 2010

    Ja lecę z mężem 18.07 na tydzień z opcją all. To mój pierwszy wyjazd, jestem zafascynowana ale i pełna obaw. Jedziemy niestety tylko na 7 dni. Powiedzcie szczerze…opłaca sie w tym momencie wycieczka do Kairu ?? Z wycieczek planujemy nurkowanie i safari. Na dzień dzisiejszy mamy 500 $ ale i małe wymagania. Pewnie wystarczy ale nurtuje mnie ten Kair , podpowiedzcie:) Pozdrawiam

  91. By SQ7UFO on cze 29, 2010

    Witam
    To czy opłaca się jechać do Kairu zależy od paru rzeczy:
    1. Jak długo będziecie musieli jechać i ile będzie trwało realne zwiedzanie Kairu? Czyli czy np droga nie zajmie Wam 8 godzin, a zwiedzanie 4 ?
    2. Jaki jest plan wycieczki w Kairze czyli czy planowane są rzeczy które Was interesują? Np czy będzie to wycieczka nastawiona na zwiedzanie czy zakupy? Bo perfumerie, galerie papirusów i targi są w każdym mieście, a np Meczet Alabastrowy i Cytadele Saladyna, Muzeum Egipskie czy dzielnice muzułmańskie i koptyjskie to miejsca naprawdę warte zobaczenia.
    Ogólnie polecam bo jest tam bardzo dużo fajnych rzeczy do zobaczenia tylko trzeba mieć naprawdę dużo czasu wolnego :)

  92. By lidziuszka on sie 25, 2010

    a co myslisz o locie balonem nad Luksorem – korci ale kosztuje 100$, a „światło i dzwięk” pod piramidami?

  93. By SQ7UFO on sie 25, 2010

    Na locie balonem byli znajomi i bardzo polecali – widoki niezapomniane ale oni lecieli wzdłuż Nilu i obok świątyni Hatszepsut. Mi osobiście nie chciało się wstawać o 5 nad ranem bo wiedziałem, że czeka mnie później bardzo intensywny dzień :)
    Co do światła i dźwięku to tyle ile osób tyle opinii. Najlepsze podobno są pokazy w Luksorze ale niestety nie mam porównania.

  94. By lidziuszka on sie 26, 2010

    dzięki za odpowiedź, wylot już niedługo i chyba jednak skuszę się na ten balon w końcu wakacje są po to by troszkę poszaleć :)

  95. By SQ7UFO on sie 26, 2010

    Dokładnie, pozdrawiam i udanego wypoczynku :)

  96. By lidziuszka on wrz 6, 2010

    jeszcze jedno pytanko; znajoma namawia nas na wejście do piramidy Cheopsa, myslisz że warto czy lepiej wybrać jakąś inną?

  97. By SQ7UFO on wrz 6, 2010

    Ja byłem w piramidzie Chefrena bo do Cheopsa się bilety skończyły + różnica w cenie była konkretna, chyba 100 funtów do 25.
    Powiem tak – większość osób twierdzi, że być pod piramidami i nie wejść do środka to tak jakby się w ogóle tam nie było. Ale ja po wejściu byłem raczej rozczarowany – tam nic konkretnego nie ma, tłok, duszno, ciemno, tunel, a na końcu komnata – tak można streścić. Plus żadnych ozdób czy hieroglifów na ścianach. Jakby jeszcze dało się postać dłużej i pokontemplować wnętrza to jeszcze ale cały czas wchodzą nowi ludzie więc raczej nie ma na to czasu. Dochodzi jeszcze obowiązek wcześniejszego zakupienia biletów bo z tego co pamiętam do Cheopsa wpuszczają tylko 150 osób dziennie czy jakoś tak. Już lepiej wejść na szczyt piramidy ale to już trzeba się bardziej po gimnastykować i zapłacić znacznie więcej strażnikom.
    Więc po wnętrzach nie ma się co spodziewać za dużo, może w Wielkiej Piramidzie jest lepiej ze względu na mniejszy tłok i więcej do zwiedzania jak choćby Wielka Galeria.
    Jeśli masz więcej czasu najlepiej wejść do wszystkich – łącznie z małymi. Jeśli tylko do jednej to albo do Chefrena albo do Cheopsa i tutaj czynnikiem decydującym jest tylko cena.

  98. By Paweł on lis 18, 2010

    Radzę trochę rozsądku w czytaniu tych”rad”.
    Większośc z nas lubi czyste ciuchy,po pół dnia warto na kolację ubrać czyste ciuszki,tak samo po wycieczce na guadach w piachu pustynie wszystkie ciuchy i buty nie do użytku.Jak facet nie wział nawet bluzy
    i spakował 5 kg !! to wybierającym się radzę go nie słuchać .Lepiej wziazc limit 20kg + 5 kg podręcznego niż żałować !!!

  99. By SQ7UFO on lis 19, 2010

    No tak jak ktoś jedzie na pokaz mody i planuje na tej pustyni mieszkać to może zabierać ile chce (W końcu każdy ma swój rozum i wie ile ciuchów potrzebuje). Ja nie napisałem, że proponuje tyle zabrać tylko, że sam się w tylu zmieściłem, a przynajmniej tyle pokazała waga lotniskowa.
    Dodatkowo o merytorycznej części moich „rad” jak to napisałeś świadczą komentarze osób które wróciły z Egiptu i je potwierdziły ale do tego warto przeczytać także komentarze.
    I na koniec osobie która tak pisze wypada zaproponować zabranie do tych 20 kg także słownika.
    P.S. Co do ciuchów i butów – Egipt to nie sama pustynia i kupienie takich rzeczy na miejscu nie nastręcza żadnych problemów.

  100. By kaska on lis 21, 2010

    Czesc :)
    Wlasnie skonczylam czytac Twoj tekst i z przyjemnoscia stwierdzam ,ze jest interesujacy i pouczajacy :)..
    Malo jest ludzi ktorzy w prosty sposob moga przekazac wartosciwe i ciekawe informacje czytelnikom w prosty i czytelny sposob.
    Gratuluje :)
    Ja wyjezdzam na dwa tygodnie do Three Corners St George Hotel
    in Om El Seid Hill , Sharm El Sheikh, EGYPT
    nie wiem jak tam bedzie i co mnie czeka to moj pierwszy wyjazd do Egiptu :)
    Szczerze powiedziawszy to naprawde zabawne jest to jak mieszkancy reaguja na „blade twarze”.. :D mam nadzieje ,ze z targowaniem sie nie bede miala problemow…
    Poza tym ,jak narazie chce podziekowac jak bede miala jakiekolwiek pytania odezwe sie :D

  101. By SQ7UFO on lis 21, 2010

    Dziękuje i życzę wielu przygód w Egipcie :)

  102. By Ania on gru 13, 2010

    Bardzo ciekawy i przydatny tekst, Tylu informacji przekazanych w prosty sposób nie znalazłam nigdzie indziej. Wiele z tych rad na 100% wykorzystam w swoim wyjeździe. Jadę z córką i znajomymi 29 stycznia 2011 do Hurghady, a stamtąd do Luxoru i rejs po Nilu. Co prawda tylko tydzień… ale od czegoś trzeba zacząć.
    Dziękuję za wspaniałą stronkę i pozdrawiam :)

  103. By SQ7UFO on gru 13, 2010

    Pozdrawiam również :)

  104. By Piotr on sty 1, 2011

    Super tekst, dużo mi wyjaśnił.
    Mam pytanie o zasilanie wszelkiego rodzaju elektroniki, jak w Egipcie wygląda sprawa napięcia w gniazdkach (zakładam, że jest) i czy potrzebne są jakieś „przejściówki”?

  105. By SQ7UFO on sty 1, 2011

    Witam. W Egipcie w hotelach są normalne gniazdka takie jak u nas więc nie ma problemu z ładowaniem aparatów i telefonów :)

  106. By Maddllen on sty 8, 2011

    Witam!!
    4 lutego lecimy z mężem w podróż poślubną na 2 tygodnie do Egiptu, tydzień rejsu po Nilu i tydzień w Hotelu. Zastanawiam się ile tych dolarów wsumie zabrać dla dwóch osób jeśli nie planujemy jakoś specjalnie buszować po sklepach. Tylko najpotrzebniejsze rzeczy nas interesują (napoje). 400 dolarów bedziemy mieli na same wstępy i oplaty a na resztę 200 wystarczy na dwa tygodnie? To nasze pierwsze wakacje za granicą wspólne i oboje się boimy :)

  107. By SQ7UFO on sty 9, 2011

    Jeśli na wodę to 200 dolarów spokojnie starczy i jeszcze powinno sporo zostać :) Jeśli macie wykupione all inclusive to się nie musicie martwić. Zwykle w hotelach i na statkach jest wystarczająca ilość napojów do wyboru wśród tych określanych jako „lokalne” czyli będące w cenie all inclusive. Na 1,5 l wody możecie sobie założyć cenę 1$ ( ja się nie spotkałem z wyższą, a w większości miejsc była sporo tańsza) więc macie spory zapas na wodę :)

  108. By ola on cze 2, 2011

    Jad do Egiptu pierwszy raz, w lipcu, z dzieckiem 5 -letnim, jestem trochę przerażona. jak mam chronić dziecko??jak uchronić przed faraonem i upałem?co z jedzeniem?. Hotelowe jedzenie jest bezpiecznie dla dziecka? co dla niego zabrać?

  109. By SQ7UFO on cze 2, 2011

    W tym wypadku nie pomogę bo nie byłem z dzieckiem w Egipcie. Widziałem natomiast całego rodziny więc na pewno się da :)
    Jeśli chodzi o bezpieczeństwo dziecka to najlepiej pierwsze pytania skierować do organizatora bo hotel hotelowi nierówny, a organizator będzie najlepiej wiedział czy miejsce i program wyjazdu dostosowany jest także do dzieci.
    Następnie można wybrać się jeszcze do lekarza który doradzi czy dziecko nie powinno przejść jakiś dodatkowych szczepień i doradzi np jaki krem do opalania będzie najlepszy czy ile dziecko powinno przebywać na słońcu czy jak zabezpieczyć je przede wszystkim przed poparzeniem i odwodnieniem.

  110. By łukasz on cze 12, 2011

    Hej!
    Za 9 dni wybieram się z dziewczyną po raz pierwszy do Egiptu a dokładniej do Sharm el Sheikh. Czy wiesz może co w tym słynnym kurorcie jest godnego uwagi i zobaczenia ? Chodzi mi o samo miasto,bo wiem że sharm słynie z przepięknych raf :)

  111. By SQ7UFO on cze 13, 2011

    Hej, miasto to jest dość dobrze opisane na wiki wraz z poszczególnymi dzielnicami i atrakcjami więc nie będę się tutaj powtarzał tylko polecam zapoznać się z tekstem w internetowej encyklopedii :) Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku.

  112. By łukasz on cze 18, 2011

    Mam jeszcze takie pytanie do Ciebie, dotyczące pamiątek z Egiptu a dokładniej sziszy. Czy nie ma problemu z przewiezieniem takiej fajki do Polski ? Moja koleżanka straszyła mnie że mogą mi ją odebrać na lotnisku,gdyż jej zrobili tak samo tyle że ona chyba wracała z Turcji… Pozdrawiam!

  113. By SQ7UFO on cze 20, 2011

    Ja wrzuciłem szisze do bagażu głównego i żadnego problemu nie było. Z dwóch grup które widziałem większość osób wywoziło jako pamiątkę fajkę wodną i nikt na lotnisku jej nie stracił.
    Jedyne co mi się wydaję problematyczne to to iż jest ona spora i zrobiona ze szkła więc teoretycznie może być użyta jako broń po potłuczeniu więc może dlatego zabierają na niektórych lotniskach jeśli przewozi się ją w bagażu podręcznym.

  114. By łukasz on cze 20, 2011

    rozumiem,dzięki za info :)

  115. By robson on sty 12, 2012

    Witam a jak z papierosami?czy i ile moge ze soba zabrac pozdrawiam

  116. By SQ7UFO on sty 13, 2012

    Witam. Ja osobiście nie palę ale widziałem, że palący zabierali z Polski po parę paczek i nie było żadnego problemu. W Egipcie można też kupić papierosy normalnie w sklepach i są znane marki. Co do ich jakości niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć bo tak jak pisałem nie palę więc nie mam porównania.

  117. By franio on lut 7, 2012

    Witam.Właśnie 3,02 wróciłem z rejsu po Nilu i tygodniu w hotelu.Nie dajcie się zwariować,po wyjściu z samolotu nie dajmy sobie wyrywać walizki-mówimy la co oznacza -nie lub la la znaczy nie-nie,i to wystarczy.Do samolotu bierzemy kanapki batoniki a picie kupujemy na bezcłowym np kolę fantę alkohol.W hotelu w recepcji przy meldowaniu pytają czy chcesz lepszy pokój można to przemilczeć niedosłyszeć lub po prostu dać 5 dolarów.Obowiązkowy dolar to tragarz -on ma klucz ,bagaż, nas prowadzi,pokazuje co gdzie jest ,jak zaszyfrować sejf i czeka na dolara.Obsługi sprzątającej dawałem co drugi dzień,znajoma kilka pokoi wcześniej dawała co dziennie a sprzątanie wyglądało gorzej niż u mnie.Warto co drugi dzień dać kucharzom i obsłudze na stołówce czy restauracji głównej,tam gdzie mamy posiłki.Przy wejściu stoją takie skarbonki dla obsługi sali a także tych których nie widzimy.Przy zakupach nie możemy pokazać zainteresowania,nie dajmy sobie wcisnąć nic do ręki bo jak masz w rękach to według nich chcesz to kupić,należy oddać towar za wszelką cenę.Dobre efekty daje głośne mówienie wręcz krzyczenie.W dobrym tonie jest targowanie się im ostrzej tym lepiej,wciskają wam kilka sztuk za określoną cenę potem okazuje się że to za sztukę.Zawsze bierz towar schowaj do torby a następnie zapłać używając wyliczoną sumę,na pewno nie wydadzą ci reszty.Jeżeli sprzedawca wmawia ci że za tyle co dałeś to cena za jedną szt towaru,zacznij oddawać mu towar zostawiając sobie to na czym ci zależy,najczęściej dadzą ci do ręki 5 szt więc oddajesz 3szt-ewentualnie dorzuć dolara,bo on ci da najgorszy szmelc a zabiorą to na czym ci zależało.Dla żebrzących dzieci dobrze mieć cukierki długopisy pisaki czy jakieś notesiki.Przy wyjeżdzie nikt już wam walizki z ręki nie będzie wyrywał,wypoczęty dżwigasz ją sam.Picie które masz w bagażu podręcznym kładziesz na taśmę wyrzucasz dopiero jak ci karzą bo inaczej zostajesz bez picia,a zazwyczaj przymykają oko.Oczywiście możesz kupić cola puszka 03 za5dolarów.W czarterach sprzedają kawę herbatę soki za6zł więc całkiem rozsądnie .pozdrawiam

  118. By Pomocy on mar 2, 2012

    Wylatujemy (chyba) jutro z żoną do Taby na wymarzone wakacje… Wczoraj zauważyliśmy, e jej paszport jest ważny 5 m-cy i 2 tygodnie.
    Za późno żeby coś działać z paszportem albo odwołać wyjazd… Musimy zaryzykować i jechać na żywioł. Czy ktoś z tu obecnych zna taki przypadek? Czego mogę się spodziewać na lotnisku w Egipcie? Cofną czy wpuszczą? Nigdy nie bylismy w Egipcie toteż niewiem jak tam jest. służbiści czy raczej przymkną oko. Co zrobilibyście w naszym przypadku?
    Dzieki i pozdrawiam.

  119. By Pomocy on mar 2, 2012

    chyba za późno sie odezwałem…

  120. By SQ7UFO on mar 4, 2012

    Oprócz zaryzykowania nic Wam już nie pozostaje. Powodzenia :)

  121. By KayLab on maj 6, 2012

    Witaj!
    Zamierzam jechać do Egiptu (dokładniej Hurghady) w sierpniu bądź na początku września tego roku na 2 tygodnie; w związku z tym przeczytałam Twój poradnik by czegoś się dowiedzieć (nigdy wcześniej nie byłam w Egipcie). Tak się waham co do pewnych spraw, ponieważ pomijając fakt iż pierwszy raz będę w Egipcie, to nigdy jeszcze nie latałam samolotem. Bardzo często podróżowałam po Europie jednak tylko własnym samochodem.
    Mam do Ciebie parę pytań, jeśli znalazłbyś czas to byłabym wdzięczna za pomoc.

    Więc, jadę ze znajomą na 2 tygodnie (jedziemy tylko we dwójkę). Zależy nam na wypoczynku ale także poznaniu nocnego życia Hurghady.
    Zastanawiam się nad wyżywieniem. Wybrać formę HB czy ALL? Zaznaczę iż nie jesteśmy ‚łasuchami’. Najczęściej zdarza się, że śniadanie jest naszym głównym posiłkiem, późniejszy jest w okolicach 16, a kolacji już praktycznie w ogóle nie ma (myślę że tak samo będzie w Egipcie). Poza tym chciałybysmy spróbować tamtejszych potraw. Lubimy poznawać kulturę poprzez kuchnię (jadłyśmy już sporo dziwactw od móźdźka barana, po najdziwniejsze owoce morza). Jakbyś określił cennik w restauracjach/targowiskach?
    Co do zwiedzania to planujemy odwiedzić Kair (od znajomej dowiedziałam się, że wycieczka kosztuje ok. 500zł za dwie osoby) i może gdzieś ponurkować.
    Największym problemem jest życie nocne. Kompletnie nie wiemy ile pieniędzy przeznaczyć na ten rodzaj atrakcji? Podejrzewam że z 14 dni będziemy jakieś 9 nocy spędzać w clubach.
    Wyczytałam, że wizę kupuje się na lotnisku i kosztuje ona 15$. Sama muszę się tym zająć, czy już biuro podróży mi ją załatwi a ja po porostu zapłacę za nią?
    Pisałeś, by najlepiej wszystko kupować na miejscu bądź w strefie bezcłowej. Ze względu na to iż to będzie mój pierwszy lot, czy takie rzeczy jak: szampon, odżywka, pasta, kremy, pefrumy, krople do oczu i inne tego typu rzeczy są zabronione? Nawet w bagażu głównym? Co jesli chodzi o telefon, laptop, aparat? Gdzie je najlepiej schować?
    Czuję się trochę jak idiotka, zadając takie pytania. Wolę jednak się na wszystko przygotować.

  122. By SQ7UFO on maj 6, 2012

    Witam. Jeśli nie ma dużego wyboru pomiędzy HB a ALL można wybrać ALL. W niektórych hotelach czy też na statkach płynących wzdłuż Nilu może być tylko opcja ALL. Osobiście brałem HB bo u mnie ta różnica była spora, a po za tym i tak więcej jadłem na mieście niż w hotelach. Na targowiskach jest bardzo tanio, znacznie taniej niż w u nas, trzeba tylko pamiętać o targowaniu co na dłuższą metę może być męczące. Restauracje i różnego typu miejsca do zjedzenia mają bardzo zróżnicowane ceny, a zależy to przede wszystkim od tego czy jest to miejscowość turystyczna. Często w okolicy restauracji stoją ludzie którzy namawiają do wejścia, a nawet dają „ulotki” czy obietnicę zniżki. Jeśli będziemy dokładnie czytać wszystko co nam podsuwają i się dopytywać to zjemy smacznie, sporo, a i tak znacznie taniej niż u nas.
    Niestety po egipskich klubach nie chodziłem ale z tego co mi wiadomo ceny są albo porównywalne albo niższe od naszych więc łatwo obliczyć.
    Wizę kupuje się na lotnisku i zwykle wygląda to tak iż ktoś z biura podróży jest na miejscu tłumaczy co trzeba zrobić, a potem się samemu biega. Wiza jest wklejana do paszportu a później przy wjeździe jeszcze stemplowana i jeszcze raz sprawdzana. Ogólnie dużo bieganiny zaraz po wylądowaniu ;) Dobrze mieć odliczone 15$. Może być też tak, że biuro podróży załatwia ale się z tym nie spotkałem.
    W bagażu głównym można spokojnie takie rzeczy wrzucać, tutaj chodzi o podręczny. Trzeba tylko pamiętać, że bagaż główny może być przerzucany z miejsca na miejsce, upychany, na nim może coś leżeć podczas przewozu itd więc wszystkie płyny i pasty powinny być dobrze zabezpieczone aby się nie wylały. Aparat, laptop, telefon może być w podręcznym, nie ma problemu z elektroniką.
    Hurghada jest miejscowością turystyczną więc problemu ze znalezieniem wycieczki do Kairu czy też całodniowego nurkowania na rafie nie będzie. Często nawet w hotelach są rozłożone całe „kramy” z takimi ofertami. Warto zapytać rezydenta co poleca – najczęściej ma już sprawdzone firmy z, których korzystało wielu wcześniejszych turystów. Przyjemnego wypoczynku!

  123. By KayLab on maj 6, 2012

    Dziękuję bardzo! Jestem w szoku, że uzyskałam tak szybką odpowiedź! ;)

    Jeśli będę miała jeszcze jakieś wątpliwości – odezwę się.

    P.S.
    Przeczytałam wszystkie artykuły odnośnie Egiptu, i muszę przyznać że odwaliłeś kawał dobrej roboty! Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :)

  124. By SQ7UFO on maj 7, 2012

    Dziękuje :) i nie ma sprawy.

  125. By Kasyno on maj 28, 2012

    W Sharm jest kasnyo. Powiedz jeśli wiesz, czy można tam bezpiecznie się poruszać i czy można pobawić się 4 damami w pokera Texas Holde’m. Chciałbym jakiegoś szejka puścić z torbami :)

  126. By SQ7UFO on maj 29, 2012

    Niestety nie miałem okazji być w kasynie :)

  127. By damiandak on cze 16, 2012

    kwał dobrej roboty!!!!

  128. By Bożena on lip 8, 2012

    Witam serdecznie

    czytam twoje porady sa super ja mam inne pytanko wybierm sie pierwszy raz z mezem do egiptu i mam problem bo nie znam jezyka angielskiego obawiam sie czy przy zalatwianiu tej wizy ( czy jest ktos wrazie co moze pomóc ) i ogolnie dam rade jezeli nie po angielsku to w jakim jezyku mozna sie porozumiec

    bozena

  129. By SQ7UFO on lip 8, 2012

    Witam
    Wizę załatwia się przy zwykłym okienku takim jak na poczcie więc nie ma problemu aby kogoś poprosić o pomoc. Ale biorąc pod uwagę, że oni w okienkach wiedzą po co ludzie przychodzą czasem nie trzeba w ogóle nic mówić. Ja załatwiłem wszystko bez żadnej wymiany zdań. Jedynym pytaniem było czy mam drobne i nie załapałem o co chodzi od razu więc pokazał mi 10 dolarówkę i wtedy zrozumiałem ;) Ogólnie nie ma problemu.

  130. By Bożena on lip 9, 2012

    bardzo dziękuję

  131. By I wyjazd pytanie on sie 1, 2012

    Witam:)
    pierwszy raz wybieram sie do Egiptu w ogole za granice i zupelnie nie wiem co zabrac ze soba jesli chodzi o bagaz podreczny i ten glowny. a bardziej sie rozchodzi o podreczny i jaka walizkę (pojmnosc) wziac na głowny?

  132. By SQ7UFO on sie 2, 2012

    Do podręcznego wrzucamy: dokumenty, pieniądze, elektronikę, inne cenne rzeczy które powinniśmy mieć na oku. Wielkość: zwykły plecak lub torebka. Głównie chodzi o to aby później wszedł do luku nad głową w samolocie.
    Jeśli chodzi o główny to pojemność nie ma znaczenia, a linie lotnicze biorą pod uwagę wagę o, którą najlepiej zapytać w biurze w którym kupiliśmy wycieczkę lub sprawdzić na stronie linii lotniczych jeśli wiemy jakimi lecimy.

  133. By Alunia on sie 3, 2012

    Witam,
    Jadę do Egiptu kolejny raz…wspaniały kraj na wypoczynek. Teraz jade do MARSA AlAM? Nigdy tam nie byłam, może jakieś info na temat tej miejscowości? Jakieś ciekawostki? Porady? Dziękuje.

  134. By SQ7UFO on sie 3, 2012

    Tam nie byłem jeszcze niestety. Natomiast widzę na mapie całkiem niezłe połączenie z Edfu i Kom Ombo („tylko” jakieś 200 km) więc jeśli nie byłaś to polecam :)

  135. By nadi on sie 14, 2012

    Bardzo proszę o kontakt osoby z Częstochowy, Katowic lub okolic lecące w najbliższym czasie do Sharm El Sheikh, które zgodziłyby się wziąć parę drobiazgów (książka i płyty cd)dla znajomego. byłabym bardzo wdzięczna za pomoc

  136. By I wyjazd pytanie on sie 16, 2012

    czy bagaż głowny jest płatny dodatkowo? bo ciagle mnie to gryzie czy do pewnego limitu nie?

  137. By SQ7UFO on sie 17, 2012

    Do pewnego limitu nie. Limit ten zależy od linii lotniczych. :)

  138. By becia on sty 2, 2013

    jade na wycieczke do egiptu w marcu jaka jest w tym okresie temperatura??dzieki

  139. By SQ7UFO on sty 2, 2013

    Najniższa i najwyższa średnia temperatura dla Egiptu w marcu to odpowiednio 16 i 25 stopni.

  140. By effendi360 on sty 12, 2013

    Witam !

    Jesteś WIELKI !
    Mam Twoją stronę od kilku dni otwartą, a dziś od rana zamawiam na allegro wszystkie potrzebne rzeczy :D
    Twój pierwszy opis jest dość leciwy, coś dodałbyś, czego nie ma w tekście a wypadałoby zwrócić uwagę ?

  141. By effendi360 on sty 12, 2013

    Aaaa do Egiptu lecę w piątek do Tritona w Hurgadzie.

  142. By effendi360 on sty 12, 2013

    Aha… i jeszcze jedno pytanie :D

    Wiem że w Egipcie alkohol jest tylko dla turystów a wszelkie produkty narkotyczne zakazane. Czy mimo to, idzie tam gdzieś dorwać trochę klasycznego zielska, co by sobie przy okazji zapalić ? :D

  143. By SQ7UFO on sty 13, 2013

    Leciwy ale tam się wiele nie zmienia ;) Planuje się niedługo znowu wybrać to zaktualizuje jeśli będzie potrzeba :P
    Hurghada to typowo turystyczne miasteczko ale bardzo przyjemne. W hotelach często można znaleźć turystyczną mapę Hurghady na której wszystko jest ładnie oznaczone i można samemu w wolnym czasie pospacerować.
    Za narkotyki jest tam kara śmierci więc może być ciężko :) Sam nie szukałem, a w barach z fajką wodną mieli tylko melasę ale kto wie może jakby się lepiej zakręcić coś można znaleźć :)

  144. By effendi360 on sty 13, 2013

    Dzięki za odp. Słuchaj, możesz podpowiedzieć jak z ciuchami o tej porze roku ? Bluza na wieczory starczy ? I ciągłe pytanie. Powiedz mi kolega wczoraj mówił, że na tydzień jak się jedzie do hurghady to do kairu się nie opłaca jechać bo za dużo zajmuje ta wycieczka; ja planuję zaliczyć ten luxor – i tam dolina królów tak ? snorkling jakiś i safari – myślisz dobry plan ? chciałbym wziąć 400 dolców. Czy Wiza kosztuje nadal 15 dolarów ?

  145. By effendi360 on sty 13, 2013

    Powiedz, mi jak ktoś lubi sobie golnąć :D Lepiej kupić na bezcłowym ? Mam All Inc ale podobno te driny w hotelu to lipa, czy po wyciągnięciu dolarówki ręka barmana zacznie polewać solidniej ?

  146. By SQ7UFO on sty 13, 2013

    Zerknij sobie na stronkę ze średnimi temperaturami dla Hurghady bo każdy ma inną tolerancję temperaturową i dla jednego 20 stopni to zimno, a dla innego gorąco. Ogólnie jak zabierzesz za mało ubrań to najwyżej na miejscu dokupisz lokalnych :D z wielbłądziej wełny albo coś – same zakupy to niezła przygoda :)
    A i ważna sprawa – o tej porze roku może konkretnie wiać i nie chodzi o to, ze może być chłodniej tylko straszne „zapylenie” się robi.
    Z Hurghady do Kairu ta wycieczka jest bardzo męcząca bo to odległościowo i czasowo bardzo dużo wychodzi, czy warto? to już zależy od Ciebie i tego czy jedziesz odpocząć czy zobaczyć jak najwięcej. :)
    Snorkling się nie specjalnie opłaca – to jest pływanie z rurką, maską i płetwami wiec równi dobrze można sprzęt zabrać swój czy na miejscu kupić i popływać, a znacznie bardziej opłacalne jest jechać na całodzienne nurkowanie – wrażenia o wiele lepsze, a w wolnym czasie pomiędzy nurkowaniami i tak można popływać z rurką we własnym zakresie :)
    Wiza z tego co wiem dalej 15$.
    Drinki w hotelu są bardzo słabe – wiadomo, żeby zarobić nie można robić 50/50. To czy będą chcieli lać więcej zależy od hotelu i samego barmana. Nam mówił, że więcej lać nie może bo mu zakazują i go wyrzucą więc znajomy zawołał go do siebie, polał dwie banie czystej, a potem nasz nowy przyjaciel wiedział ile lać :)

  147. By effendi360 on sty 13, 2013

    Spoko. To mówisz normalnie na plażę hotelową z maską i rurką sobie iść. A safari warto ? No bo luxor to raczej mur beton. No chciałbym tak 4 dni na zwiedzanie i reszta na odpoczynek.

  148. By SQ7UFO on sty 13, 2013

    Ja tam bym safari nie pogardził, a najlepiej jak przy okazji odwiedza się wioskę beduińską czy spędza noc pod gołym niebem :)

  149. By effendi360 on sty 13, 2013

    To luksor, safari i nurkowanie – da się to czasowo ogarnąć ? w ogóle dzięki za wszystkie rady !

  150. By SQ7UFO on sty 13, 2013

    Myślę, że spokojnie tym bardziej, że safari i nurkowanie to praktycznie odpoczynek ;)
    Powodzenia

  151. By effendi360 on sty 14, 2013

    Jasne dzięki, jak mi się coś przypomni to jeszcze zapytam. Mam trochę piertra ale tak czytam wszystkie porady, żeby się 3 razy zabezpieczyć.

  152. By SQ7UFO on sty 14, 2013

    Będzie dobrze :)

  153. By effendi360 on sty 15, 2013

    Słuchaj a do Egiptu nad alpami się leci ?

  154. By SQ7UFO on sty 15, 2013

    Trasy zależą od linii lotniczych i zwykle są najkrótsze ze względu na oszczędność paliwa więc bardzo wątpliwe.

  155. By effendi360 on sty 16, 2013

    A powiedz mi. Ja w PL praktycznie cały czas używam neta w telefonie. Da się tam jakoś tanio w roamingu w sieci komórkowej neta włączyć i nie pójść z torbami przez rachunek ?

  156. By effendi360 on sty 16, 2013

    Albo ewentualnie jakaś sieć miejscowa ? Mam tel bez locka.

  157. By SQ7UFO on sty 17, 2013

    Ja nie brałem telefonu więc nie wiem ale w pierwszej kolejności pytałbym swojej sieci czy nie mają np jakiś pakietów specjalnych na internet albo coś.

  158. By effendi360 on sty 17, 2013

    Już znalazłem info. W swojej sieci to się nie opłaca bo cenią jak za zboże ! 150zł za zaledwie 150mb trzeba dać :] Na miejscu trzeba kupić kartę SIM Prepaid Data i karta plus doładowanie wychodzi 50zł za 2GB danych – to na tydzień sporo nad to co mi trzeba. W polsce mieszczę się w 500mb na miesiąc :)

    Zmienili mi lot na 12h wcześniej. Muszę się już pakować; ale mam stresa…

  159. By effendi360 on sty 18, 2013

    Dojechałem. Kosmos. Rewelacja. A co do tematu zieleni czy innych używek niealkoholowych to tutaj nie ma problemu z dostępem do czegokolwiek. :D Rzucasz tylko hasło co chcesz i jeżeli odpowiada Ci cena (tak, tak; praktyki ostrego targowania z dilerami już mam :D ) to kupujesz co chcesz. Naprawdę trzeba przy zakupach się pilnować bo próbują rżnąć wała na początku jak cholera, ale wystarczy pokazać że jest się w miare kumaty (english bardzo pomaga w tym) i spuszczają z tonu. Niedziela już mam zapłacone nurkowanie; potem luxor i safari. Wszystko załatwiłem lokalnie od ręki za mniejsze ceny niż rezydent oferuje.

  160. By effendi360 on sty 18, 2013

    Kurde Panie ważnej rzeczy żeś nie napisał w poradniku. Jak do kontaktu tutaj mam włożyć polską wtyczkę ?

  161. By SQ7UFO on sty 19, 2013

    Widzę, że sobie radzisz :P
    Co do kontaktów to wszędzie miałem normalne. Pytaj ich od razu o przejściówkę w takim razie albo czy mają normalne kontakty bo aż dziwne.

  162. By effendi360 on sty 19, 2013

    Powiem Ci Panie, że zamuliłem trochę z tym kontaktem, bo przypływ promili wczoraj był tak duży, że powaliła mi się wtyczka gniazdka telefonicznego z wtyczką na prąd. :P

    Oczywiście wszystko pasuje i działa OK.

    Ten internet jeszcze napiszę bo ktoś może będzie chciał szczegółowe info. Polazłem do eisalat i za 100 paundów kupiłem karte plus 2gb danych. Ja nie mam modemu na simke więc chciałem z telefonu; nie chciało mi to hulać ale rabus dobre z pół godziny walczył na zapleczu i udało mu się skonfigurować tak, że karta działa w moim tel. bez problemu.

    Dzwonić z tej karty się nie da. Kupiłem drugą plus 100 paundów doładowanie – połączenia do PL bezpośrednio tak na oko wystarczy na 30min rozmowy.

  163. By effendi360 on sty 19, 2013

    Aha trzeba mieć jakieś id przy zakupie tej karty ale nie musi to byś paszport. Ja się posłużyłem dowodem osobistym ale prawko też by przeszło.

  164. By SQ7UFO on sty 20, 2013

    Spoko :) widzę, że pełen relaks :D

  165. By effendi360 on sty 26, 2013

    Wróciłem i jestem bardzo zadowolony. Masa wspomnień i ciekawych przeżyć. Teraz czas zacząć dochodzić do siebie :/

  166. By effendi360 on sty 29, 2013

    A Ty byłeś i w Sharm i w Hurgadzie ?
    Jakieś porównanie masz ?

  167. By effendi360 on sty 29, 2013

    http://www.youtube.com/watch?v=aoqtBUeft40

    Mój film z pobytu.

  168. By SQ7UFO on sty 30, 2013

    Ja jeździłem po całym Egipcie ale w Sharm jeszcze nie byłem. Znajomi za to byli ale głównie na plażowanie.
    Muszę też poszukać moich płytek z filmami z Egiptu :)

  169. By Gosia on sty 31, 2013

    Witam
    Chciałam zapytać, czy tak wygląda druk wizowy w Egipcie?
    http://www.ppecyna.user.icpnet.pl/tia/deklaracja.jpg
    Proszę o odpowiedź:)

  170. By SQ7UFO on sty 31, 2013

    Tak. Ja miałem coś takiego. Ale nie pamiętam aby były z tym jakieś problemy na miejscu :)

  171. By AaaaaXxx on kwi 11, 2013

    Witam :) chcialam zapytac jak moge uniknac klątwy farona bo wszyscy mnie przed tym przestrzegaja? i ile powinnam wziac pieniedzy kiedy w hotelu mam zapewnione wyzywienie All inclusive :) Lece na 11 dni do Hurghady :)

  172. By SQ7UFO on kwi 11, 2013

    Hej :) Jeśli chodzi o klątwę to przeczytaj mój artykuł: Egipt – klątwa / zemsta faraona (znajdziesz albo w dziale Egipt albo przez wyszukiwarkę). Tam opisałem jak to jest z ta klątwą ;)
    Jeśli chodzi o pieniądze to gdzieś w komentarzach pisałem, że najlepiej sobie usiąść z kartką i policzyć tak: wycieczki fakultatywne które chcemy wykupić + pamiątki + 5 dolarów na napiwki dziennie + jakieś 100$ zapasu jakby co i spokojnie mając all inclusive przeżyjemy :D

  173. By AaaaaXxx on kwi 11, 2013

    Dziekuje pieknie za informacje :D nadal ta klatwa mnie troche przeraza, ale musze byc dobrej mysli, w koncu sama sobie te wakacje wybralam :)

  174. By Tomasz on kwi 11, 2013

    Witam.

    W sobotę wylatuję do Egiptu na tydzień.

    Nie zgodzę się absolutnie z autorem co do pod tekstu ALKOHOL. Napisane było: ” Do Egiptu absolutnie nie opłaca się brać alkoholu.. „, ” Egipt jest krajem islamskim gdzie alkohol jest zakazany więc poza hotelami i sklepami dla turystów może być spory problem z zakupem czegoś mocniejszego na miejscu. „.

    To właśnie wskazane jest wziąć ze sobą alkohol. I to nie jedną butelkę.

    Nie wiem czy przeoczyłem, czy nie było napisane. Ale w hotelu wszystkie szejki, trunki bierzcie bez lodu. Bo zwykle jest to woda z kranu. No chyba że się chcecie nabawić problemów żołądkowych.

  175. By SQ7UFO on kwi 12, 2013

    Nie rozumiem co chcesz udowodnić swoją wypowiedzią? Wybrałeś dwa wyrwane z kontekstu zdania i?
    Całość pierwszego zdania brzmi następująco: „Do Egiptu absolutnie nie opłaca się brać alkoholu, a już między bajki należy włożyć opowieści jak to setka do obiadu ratuje przed faraonem.”
    Chyba jasno wynika z tego iż uważam, że nie opłaca się brać alkoholu w celach leczenia faraona bo jest to „miejska legenda”.
    Następne zdanie jest następujące: „Jedynie jeśli ktoś lubi naszą polską czystą i nie może się bez niej obejść może ją zabrać.” Więc chyba jasno określa dla kogo była rada w zdaniu poprzednim.

  176. By Witam on maj 1, 2013

    Witam czy wiesz coś na temat hotelu Amwaj Blue Beach Resort & Spa Abu Soma jedziemy pierwszy raz do Egiptu wraz z żoną i trochę sie obawiamy.

  177. By SQ7UFO on maj 2, 2013

    Niestety nie znam tego hotelu ale widziałem, że ma 4,5 gwiazdki i jest nieźle położony więc powinno być nieźle. Szkoda tylko, że jest na takim odludziu więc żeby coś zwiedzić pewnie będziecie potrzebować taksówki :) Opinie internetowe o nim pewnie będą skrajnie różne tak jak skrajnie różne są wymagania różnych osób.

  178. By Beatinek on maj 20, 2013

    Witam,Super porady sa Twoje ,bardzo przydatne,wlasnie lece do Cairo i Aleksandri na 14 dni,18 czerwca-mam chyba wszystko-biore b.malo rzeczy ale mam pytanie czy moge tam kupic tanio jakas sukienke i okrycie na glowe taka jaka one uzywaja i gdzie,?Pozdrawiam serdecznie .

  179. By SQ7UFO on maj 20, 2013

    Ubrań tam jest bardzo dużo, a już w Kairze to na pewno będziesz mieć co wybrać bo jest tam największy w Egipcie targ – Chan al-Chalili. Tylko się targuj ostro :)
    Niektóre uliczki są przerobione całkowicie na sklepy i jest tak, że wchodzisz w uliczkę, a po stu metrach wychodzisz całkiem w innym ubraniu :D tak potrafią przebrać.
    Powodzenia :)

Wpisz komentarz

*
= 4 + 5


Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies
Możesz zmienić ustawienia polityki plików cookies w Twojej przeglądarce