Egipt – położenie geograficzne

Jak każdy wie, Egipt leży w północnej Afryce. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę iż część Egiptu znajduje się w Azji, a dokładniej na półwyspie Synaj. Półwysep ten przez długi czas był terenem okupowanym przez Izrael i przechodził z rąk do rąk. Działania wojenne na tym terenie pozostawiły liczne bazy wojskowe (możliwe do zwiedzania) ale także tereny niebezpieczne takie jak pola minowe i niewybuchy.

Granice Egiptu na kontynencie afrykańskim biegną w najprostszy możliwy sposób, albo wzdłuż wybrzeży dwóch oblewających Egipt ciepłych i pięknych mórz: Śródziemnego i Czerwonego, albo prosto przez pustynię jakby mierzone linijką.

dsc02195

Po sąsiedzku leżą Libia, Izrael, Sudan i Strefa Gazy. Po za „wiecznym wrogiem” w postaci państwa żydowskiego Egipt ma raczej przyjacielski stosunki z sąsiadami.

dsc02235

Najwyższy szczyt tego kraju znajduje się na półwyspie Synaj i nosi nazwę Góry Świętej Katarzyny (2629m n.p.m.) u podnóża której znajduje się klasztor poświęcony tej samej świętej. Natomiast najniższym punktem Egiptu jest położona na pustyni libijskiej depresja Al.-Kattara. Temperatury przez cały rok są dodatnie, a deszcz spada czasem raz na rok, a więc trzeba mieć wielkiego pecha lub wielkie szczęście aby akurat trafić na deszczowy dzień w Egipcie. Najczęściej jednak deszcz dolatuje do czujników a do ziemi już nie, więc faktycznego deszczu jest znacznie mniej niż w tabelach opadów dla tego kraju. Oczywiście uwzględnić trzeba iż inna jest ilość dni deszczowych na północy a inna na południu kraju. Jedyną rzeczą która może przeszkadzać w zwiedzaniu Egiptu są silne wiatry występujące głównie zimą ale pojawiające się też wiosną i jesienią. Nadmuchują one pył z pustyni zmniejszając widoczność i utrudniając cieszenie się z pięknych panoram tego kraju.

4 Komentarzy do “Egipt – położenie geograficzne

  1. Po długim okresie, wreszcie doczekałem się wpisu i to nawet ciekawego…
    Miło, że podałeś dla „zboczeńców” najwyższy i najniższy punkt Egiptu – ja już od jakiegoś czasu myślę o wyprawie na Górę św. Katarzyny. Co ciekawe czytałem, że potrafi tam być bardzo duży tłok i jest kilka możliwość wejścia na górę: per pedes lub na grzbietach zwierząt i to dwiema drogami zwykła i schodami :)

  2. Teraz będzie trochę tekstów nadrabiających zaległości odnośnie Egiptu więc jeszcze co nieco sie dowiesz. Co do najwyższego punktu Egiptu to nie miałem jeszcze przyjemności go zdobyć. Jeszcze …

  3. Marta pisze:

    Miałam okazję wejść na najwyższy punkt Egiptu. Polecam. Przeżycie nieziemskie, zwłaszcza, jeśli idzie się na tą wyprawę samemu. Wspinaczkę rozpoczyna się o 3 nad ranem i 3h się idzie (dochodzi się na 6 rano i zastaje widok wschodu słonca). W międzyczasie wkraczają tłumy turystów różnej kategorii (przygotowani i nieprzygotowani do wyprawy, w związku z czym oczy nie mogą się nadziwić ludzkiej nieświadomości i pomysłowości), do tego dochodzą dziesiątki wielbłądów z beduinami, którzy ciągle zachęcają do przejażdżki (20$ w jedną stronę), pod nogami kamienie, piach i kurz, przepaście, ciemność – wszystko to ma swój urok. Cieszę się, że zdecydowałam się na wejście – moje koleżanki nie dały się namówić. To tak w dużym skrócie. Zdjęcia i więcej nt. Góry Synaj mogę podesłać na maila. Pozdrawiam

  4. Słyszałem, że wejście daje dużo satysfakcji :) też się pewnie kiedyś wybiorę. Zdjęcia z wielką chęcią obejrzę więc jak najbardziej możesz słać na maila, będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *