Meksykańska kryształowa jaskinia

Znalezisko to ujrzało światło dzienne już jakiś czas temu ale postanowiłem napisać o nim co nieco gdyż w polskich mediach informacji o tym było jak na lekarstwo. Największe na świecie naturalne kryształy zostały odkryte w dwóch jaskiniach w kopalni srebra i cynku w okolicach Naica w Chihuahua w Meksyku. Dochodzące do 50 stóp długości czyste kryształy zbudowane są z selenitu, który jest krystalizowaną formą gipsu.

Główna jaskinia nazwana Kryształową Jaskinią Olbrzymów znajduje się 1000 stóp pod ziemią. Kryształy zostały uformowane przez hydrotermalne wody unoszące się z poniżej położonych obszarów magmowych. Jaskinie zostały odkryte podczas wierceń w celu zabezpieczenia kopalni przed zalaniem. Drugą podobną jaskinią jest Jaskinia Mieczy także w kopalni Naica. Druga jaskinia odkryta miesiąc później okazała się jeszcze większa od pierwszej. W jaskiniach panuje wysoka temperatura i bardzo wysoka wilgotność (odpowiednio 150 stopni w skali Fahrenheita i nawet 100% wilgotności). Warunki pracy badaczy są tak ciężkie, że mogą oni jednorazowo przebywać w jaskini maksymalnie 6-10 minut.
Poniżej znajduje się film w którym możemy zapoznać się z tym znaleziskiem:

Trójwymiarową prezentacje jaskini można zobaczyć poniżej:

Galerie zdjęć z jaskiń można zobaczyć miedzy innymi pod następującymi adresami:

Natomiast bliższe informacje o lokalizacji jaskini można znaleźć pod następującym adresem:
http://giantcrystals.strahlen.org/america/Naica.htm

Jakiś czas temu można było obejrzeć w kinach film „Jądro Ziemi” (The Core) gdzie ludzie podróżowali do jądra Ziemi. Jak bardzo fantastyczny ten film by nie był, można było znaleźć tam scenę kiedy podróżnicy wpadają to gigantycznej geody w której są właśnie olbrzymie kryształy. Co ciekawe czytając komentarze na temat tego filmu bardzo często jako jedno z oskarżeń o dalekie od rzeczywistych przedstawienie warunków panujących we wnętrzu Ziemi było właśnie przedstawienie owych gigantycznych geoid. Jak się jednak okazuje natura ma jeszcze wiele asów w rękawie którymi jest w stanie nas zaskoczyć. Niestety te przepięknie jaskinie są zagrożone przez ciekawskich, łowców minerałów oraz muzea. Było już parę włamań i jedna osoba zmarła po tym jak próbowała odciąć jeden z dużych kryształów, a ten spadając przygniótł delikwenta. Jak myślicie czy uda się zachować te wspaniałe pomniki przyrody w nietkniętym stanie? Ile jeszcze razy zaskoczy nas natura rewidując nasze teorie na tema świata?

3 Komentarzy do “Meksykańska kryształowa jaskinia

  1. I znów jakoś tak lekko, a ja cały czas czekam na „z grubej rury”.

    Kryształy rzeczywiście piękne – warto by było je kiedyś zobaczyć…
    Oczywiście zgadzam się z tezą, którą tak nieśmiało postawiłeś pod koniec uroczego wywodu – tzw. przyroda jeszcze nie raz nas zaskoczy i to nie koniecznie w skali makro ale też mikro.
    Z tym, że w tym akurat przypadku nie zmieniły się żadne dotychczasowe teorie, zasady i prawa więc bez przesadyzmów :)

    PS. Kolego drogi – jak umieszczasz na blogu adresy do innych stron to bądź tak miły i je linkuj, a nie tylko wrzucaj tekst – tak wypada. I ja mam Cie tego uczyć? Koniec świata 😛
    PS2 Rozumiem że z lenistwa nie przeliczyłeś temperatury 150 stopni w skali Fahrenheita na ‚C lub K, chyba że rzeczywiście na codzień posługujesz się ‚F?
    Jakby co podpowiem: 150’F= ok. 65.6’C

  2. Hej mam pytanie skąd taka temp na takiej głębokości ? Po drugie jeśli wilgotność jest tak duża to mogliby użyć butli z powietrzem i do tego skafandrów a’la nurkowych suchaczy-odpowiedni gaz i może udałoby się stworzyć odpowiednią kurtynę przed gorącem, ale to są tylko moje gdybania:)

  3. Temperatura jest skutkiem obecności magmy poniżej jaskiń. Co do kurtyny przed gorącem to na drugim filmiku plus na zdjęciach z jaskiń naukowcy mają już skafandry więc prawdopodobnie problem ten został jeśli nie rozwiązany to przynajmniej złagodzony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *